Górnicy różnią się w sprawie podatku

GRA
opublikowano: 12-01-2012, 00:00

JSW już rozwiązało rezerwę na podatek od wyrobisk górniczych, Bogdanka czeka, a KGHM domaga się zwrotu pieniędzy od gmin.

Na wczorajszym spadkowym rynku notowania Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) zyskiwały. Pomogła informacja pozytywna, acz oczekiwana. Węglowa spółka ogłosiła, że rozwiąże znaczną część rezerw na sporny podatek od tzw. podziemnych wyrobisk górniczych (we wrześniu korzystne dla spółek orzeczenie wydał Trybunał Konstytucyjny) i szacuje pozytywnywpływ na wyniki na ok. 290 mln zł. „Stosowne księgowania zostaną przeprowadzone w grudniu 2011 r.” — podała JSW w komunikacie.

— Rynek spodziewał się, że będzie to kwota 250-300 mln zł, zatem nie ma zaskoczenia — podkreśla Michał Marczak, szef działu analiz Domu Inwestycyjnego BRE Banku.

W dalszej perspektywie rynek może się spodziewać rozwiązania pozostałej części rezerwy. We wrześniu zarząd szacował, że łączny pozytywny wpływ na wynik finansowy spółki wyniesie z tego tytułu ok. 435 mln zł. Kwestia podatku od tzw. podziemnych wyrobisk górniczych dotyczą też innych firm wydobywczych, m.in. miedziowego KGHM. Kwot firma nie ujawnia.

— Nie zawiązywaliśmy rezerw, a podatki płaciliśmy na bieżąco. Wystąpiliśmy następnie do gmin o zwrot nadpłaconego podatku — mówi Krzysztof Olszewski, doradca KGHM. Rezerwę ma natomiast Bogdanka. Wynosi ponad 70 mln zł.

— Konserwatywnie podchodzimy do dotychczasowego orzecznictwa sądowego w tej sprawie. Na razie nie planujemy rozwiązania tych rezerw. Inwentaryzujemy natomiast pod ziemią obiekty, które mogą być uznane za budowlane — mówi Tomasz Zięba, rzecznik Bogdanki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy