Górnicza katastrofa

KZ
opublikowano: 03-06-2013, 00:00

W miesiąc notowania New World Resources, jednego z największych w regionie producentów węgla, spadły o jedną trzecią, a od początku roku o połowę.

Wszystko przez taniejący surowiec — w I kwartale przychody koncernu stopniały o 30 proc., do 240 mln EUR, a strata EBITDA wyniosła 22 mln EUR. Takie wyniki nie byłyby aż takim powodem do zmartwień, gdyby nie wysokie zadłużenie spółki — sięga ono 643 mln EUR i trzeba było przesunąć jego zapadalność oraz uzgodnić z bankami odstąpienie od tzw. kowenantów, czyli minimalnych wskaźników finansowych, jakie powinna utrzymywać spółka. Analitycy JP Morgan uważają, że jeśli niekorzystne otoczenie utrzyma się w dłuższym terminie, to zrefinansowanie 0,5 mld EUR obligacji będzie nie lada wyzwaniem. Podobnego zdania są specjaliści agencji ratingowej Moody’s, którzy obniżyli ocenę dla spółki z B1 do B2, z perspektywą negatywną. Zdaniem analityków agencji, nie należy w tym roku liczyć na poprawę operacyjną NWR, a jeśli niesprzyjające otoczenie się utrzyma lub zakrojony na szeroką skalę program oszczędności (w krótkim terminie cięcia mają mieć wartość 100 mln EUR) będzie się opóźniał, to sytuacja płynnościowa może znacząco się pogorszyć.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KZ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu