Górnicza "S" przedstawi w Brukseli raport o dialogu społecznym

opublikowano: 30-01-2007, 14:50

Dokument, za pośrednictwem działających w Brukseli instytucji doradczych i konsultacyjnych, ma trafić do Komisji Europejskiej.

Górnicza "Solidarność" przygotuje raport, zawierający jej ocenę dialogu społecznego w branży. Dokument, za pośrednictwem działających w Brukseli instytucji doradczych i konsultacyjnych, ma trafić do Komisji Europejskiej.

Związkowcy wielokrotnie oskarżali rząd o łamanie zasad dialogu społecznego. Przedstawiciele resortu gospodarki zaprzeczali, przypominając, że konsultacje projektu strategii dla górnictwa trwały kilka miesięcy.

Jeszcze przed zawarciem w miniony wtorek porozumienia z przedstawicielami rządu w sprawie niektórych zapisów strategii, związkowcy z górniczej "S" wysłali stanowisko w sprawie łamania - jak napisali - zasad dialogu społecznego w branży, do działającej w Brukseli sektorowej komisji dialogu społecznego.

Komisja to gremium konsultacyjne, skupiające m.in. przedstawicieli pracodawców i strony społecznej. Swoje stanowisko związek skierował do grupy roboczej, zajmującej się przemysłem wydobywczym.

"Na forum komisji sytuację w polskim górnictwie obszernie zrelacjonował członek rady górniczej +S+. Przedstawiciele komisji zwrócili się do niego z prośbą o zredagowanie w najbliższej przyszłości szczegółowego, pisemnego raportu na ten temat, który będzie przekazany Komisji Europejskiej" - powiedział we wtorek PAP rzecznik śląsko-dąbrowskiej "S", Wojciech Gumułka.

Wcześniej górnicza "S" zwróciła się do sektorowej komisji dialogu o interwencję, "mającą na celu przywrócenie dialogu społecznego w branży". Stanowisko to trafiło również do Europejskiej Federacji Pracowników Górnictwa, Energetyki i Przemysłu Chemicznego, przy której afiliowany jest Sekretariat Górnictwa i Energetyki "Solidarności", zrzeszający górniczą "S".

Według związkowców, ich propozycje do strategii dla górnictwa zmierzają m.in. "do zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego w Polsce i Europie poprzez wykorzystanie węgla kamiennego, jako istotnego surowca", a ich uwzględnienie "przyczyniłoby się również do znaczącego wzrostu gospodarczego w rejonie Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego, a co za tym idzie - kreowania nowych miejsc pracy i zwiększania poziomu życia mieszkańców Śląska".

Według Krzysztofa Leśniowskiego - który referował w Brukseli związkowe stanowisko - przez kilka miesięcy rząd prowadził ze związkami "jedynie pozorowany dialog", prowadząc do napięć społecznych. Przypomniał, że gdy delegacji rządowej nie przewodniczył wiceminister gospodarki Paweł Poncyljusz, a szef resortu Piotr Woźniak, porozumienie osiągnięto w pięć godzin.

Do rozmów między liderami górniczych central, a delegacją resortu gospodarki doszło przed tygodniem. W prowadzonych, w Katowicach rozmowach uczestniczyli także przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP. Podpisano protokół uzgodnień, po którym związkowcy zawiesili zapowiadaną akcję protestacyjną, w tym zapowiadany na 24 stycznia 24-godzinny strajk ostrzegawczy.

W protokole napisano m.in., że konsultacje projektu strategii dla górnictwa na lata 2007-2015 będą kontynuowane. Resort gospodarki zrezygnował z zapisów strategii mówiących o powiązaniu wzrostu płac z wydajnością pracy oraz o zmianach w układach zbiorowych pracy. Ustalono, że nastąpi dokapitalizowanie Kompanii Węglowej, a kwestia prywatyzacji w górnictwie ma być nadal dyskutowana, odrębnie wobec poszczególnych spółek węglowych. (PAP)

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane