Górnik z maturą

PAP
16-03-2010, 08:51

Poszli fedrować, bo górnikami byli też ich ojciec i dziadek, ale są zupełnie do nich niepodobni: lepiej wykształceni i bardziej ambitni. Tak młodych górników sportretował socjolog prof. Marek Szczepański - pisze "Gazeta Wyborcza".

Młodzi górnicy są coraz lepiej wykształceni.
Zobacz więcej

Młodzi górnicy są coraz lepiej wykształceni.

Od 1998 r., gdy prof. Szczepański przeprowadził podobne badania, wśród górników zaszła rewolucja. Wtedy zdecydowana większość ankietowanych deklarowała wykształcenie podstawowe albo zawodowe, choć zdarzali się i tacy, którzy nie skończyli żadnej szkoły. Przeprowadzone na przełomie listopada i grudnia 2009 r. nowe badania Szczepańskiego pokazały, że dziś jest zupełnie inaczej.

Naukowcy przepytali ponad 800 młodych górników pracujących nie dłużej niż trzy lata w zawodzie. Okazało się, że prawie połowa (44 proc.) ma wykształcenie średnie zawodowe i policealne, a co dziesiąty skończył nawet studia. Niepracująca żona siedzi w domu i wychowuje dzieci? Nie w młodych górniczych rodzinach. Z badań wynika, że ponad 31 proc. żon pracuje zawodowo, a 6,8 proc. jeszcze się uczy. Zaledwie 15,4 proc. nie pracuje albo jest na bezrobociu - czytamy w publikacji "Gazety Wyborczej".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Górnik z maturą