GPW: akcjonariusze Stalexportu czekają na raport rewidenta

opublikowano: 17-01-2007, 15:33

Na razie nie są oficjalnie znane powody, dzięki którym kurs Stalexportu podczas popołudniowej części sesji nagle skoczył o 15 proc.

Na razie nie są oficjalnie znane powody, dzięki którym kurs Stalexportu podczas popołudniowej części sesji nagle skoczył o 15 proc.

We wcześniejszej fazie środowych notowań na GPW akcje Stalexportu nie cieszyły się szczególnym zainteresowaniem inwestorów. Do południa kurs oscylował w okolicach zamknięcia poprzedniej sesji. Później jednak zaczął ostro piąć się w górę, by przed godziną 15 przekroczyć poziom 4 zł.

Nie wiadomo jak do tej pory co mogło spowodować ponad 15-proc. zwyżkę notowań katowickiej spółki. Nie publikowała w ostatnich dniach przełomowych komunikatów. Niewykluczone, że zwyżka ma podłoże czysto spekulacyjne. Możliwe jednak że może też mieć związek ze zbliżającym się terminem WZA (14 lutego), na którym ma dojść do uchwalenia emisji akcji dla włoskiego inwestora strategicznego.

Na wyjaśnienie zagadkowego wzrostu kursu przyjdzie zapewne poczekać do zakończenia środowych notowań na GPW. Dopiero po 16:30 spółka może podać istotną informację nie narażając się na zawieszenie notowań. Przypomnijmy, że pod koniec grudnia nie doszło do uchwalenia emisji walorów dla Autostrade, bo NFOŚiGW wstrzymał się od głosu. Swoją decyzję fundusz tłumaczył brakiem raportu rewidenta ds. szczególnych, który został wybrany do zbadania sytuacji Stalexportu. ASZ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane