GPW: Budimex odrabia straty

Kamil Zatoński k.zatonski@pb.pl
26-11-2007, 13:37

Inwestorzy uznali, że budowlana firma, kierowana przez Marka Michałowskiego, najgorsze ma już za sobą. I choć nie do  końca jest to prawda, to kurs mocno rośnie już trzecią sesję z rzędu.

Zwyżka ta pozwoliła notowaniom Budimeksu przełamać siedmiomiesięczny trend spadkowy, który sprowadził kurs z poziomu 178,90 zł do 80 zł (-55 proc.). Przecena wyhamowała niemal równolegle z publikacją raportu finansowego za trzeci kwartał. Choć przychody spółki w tym okresie zmieniły się symbolicznie (wzrost o 0,5 proc. do 888 mln zł), to wyraźnie wzrósł zysk brutto ze sprzedaży. W trzecim kwartale wyniósł on 75 mln zł, a więc trzy razy więcej, niż przed rokiem i 50 proc. więcej, niż w całym pierwszym półroczu. Spadły również obciążanie wyniku z tytułu starych, nierentownych kontraktów. Saldo rezerw, które w kolejnych okresach będą jeszcze ujemnie wpływać na rezultaty, obniżyło się tylko w trzecim kwartale o ponad 8 mln zł do 47,5 mln zł.

Inwestorzy powinni jednak pamiętać, że nad firmą ciąży groźba konieczności zapłaty kwot z tytułu gwarancji za zerwaną umowę na budowę nowego terminala na Okęciu.

Tymczasem w piątek doszło w Budimeksie do roszad personalnych. Nowym prezesem Budimeksu-Dromex, spółki, która w najbliższych latach stanowić będzie o obliczu całej grupy, został Dariusz Bloecher, do tej pory dyrektor ds. zarządzania kadrami. Do jego najważniejszych zadań zaliczono zwiększenie skuteczności kontroli ryzyka i wzrost rentowności kontraktów.

O godz. 13.20 za akcje Budimeksu płacono 85 zł, po wzroście o 7,3 proc. KZ

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński k.zatonski@pb.pl

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / GPW: Budimex odrabia straty