GPW: był Pekpol, był Arksteel teraz będzie Point Group

opublikowano: 09-01-2007, 11:24

Zmiana szyldu spółki nie pomaga odwrócić kiepskiej ostatnio passy akcjonariuszy Arksteelu. Od dziś firma notowana jest na giełdzie jako Point Group.

Zmiana szyldu spółki nie pomaga odwrócić kiepskiej ostatnio passy akcjonariuszy Arksteelu. Od dziś firma notowana jest na giełdzie jako Point Group.

Stara nazwa odeszła do przeszłości, ale trwa korekta notowań zapoczątkowana 19 grudnia. Dziś akcje Point Group tracą na wartości około 4 proc. Łącznie od drugiej połowy grudnia kurs cofnął się o blisko 40 proc. i oscyluje w granicach 4,8 zł.

Inwestorzy realizują zyski osiągnięte przed przejęciem giełdowej wydmuszki. Jednej z najstarszych spółek giełdowych określanych tym mało zaszczytnym mianem. Historia spółki notowanej na GPW do wczoraj pod nazwą Arksteel jest dłuższa niż szyldu pod jakim ostatnio (nie)działała.

Spółka zadebiutowała na warszawskiej giełdzie 22 grudnia 1995 r. kursem 16,5 zł jako Pekpol. Przedmiotem działalności był hurtowy obrót materiałami zaopatrzeniowymi i urządzeniami dla przemysłu mięsnego. Prowadziła też sieć sklepów detalicznych z wędlinami i mięsem.

Z biegiem lat biznes kręcił się jednak coraz wolniej, firma popadła w tarapaty finansowe i w końcu akcjonariusze zdecydowali o likwidacji firmy. Tak zaczęła się historia spółki jako giełdowej wydmuszki. Nadal notowaną na giełdzie firmą, ale nie prowadzącą działalności operacyjnej zainteresowali się Ukraińcy.

Pekpol miała stać się polskim przyczółkiem dla ekspansji stalowego koncernu Donbas. Wówczas to zmieniono nazwę na Arksteel, po intensywnej kampanii w mediach i roztaczaniu przed akcjonariuszami świetlanej przyszłości sprawa przycichła, a Donbas wycofał się z obiecanek. Teraz wygasły neon „Pekpol” zastąpiono po raz kolejny. Pozostaje mieć nadzieję, że tym razem inwestorzy nie zawiodą się. ASZ

o planach na przyszłość Point Group przeczytasz tu: GPW: Arksteel rośnie jak na drożdżach podczas WZA

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane