GPW: drogie emisje trudno sprzedać

Kamil Zatoński
17-12-2007, 10:34

Przekonał się o tym zarząd Vistuli i  Wólczanki, kierowany przez Rafała Bauera. Spółka przesunęła termin emisji, bo  nie znalazła chętnych na całą pulę po oczekiwanej cenie. Kurs lekko spada.

Emitowane walory – w sumie 7,9 mln akcji (niespełna 10 proc. obecnego kapitału zakładowego) – miały być sprzedawane tylko inwestorom instytucjonalnym. Trudno ich jednak było skusić na wzięcie udziału w ofercie, bo zgodnie z decyzją walnego zgromadzenia, cena emisyjna nie mogła być niższa, niż 14,35 zł, a więc od średniej z ostatnich sześciu miesięcy. Tymczasem dziś kurs wynosi 13 zł, a więc blisko 10 proc. mniej.

Zarząd czeka na lepszą koniunkturę na giełdzie. Zgodnie z uchwałami walnego, emisja może być przeprowadzona nie później, niż do 6 kwietnia 2008 r., a nowy termin zostanie wyznaczony do 21 marca przyszłego roku.

Giełdowa dekoniunktura zwiększa także ryzyko powodzenia emisji Bytomia i Ganta Development. Obie firmy planują sprzedać akcje po cenie znacznie wyższej, niż wynosi dziś ich kurs na GPW.

Odzieżowa firma na styczeń wyznaczyła termin zapisów na 5 mln akcji, po cenie 6 zł. Oferta jest skierowana do funduszy. Dziś walory Bytomia wyceniane są na 3,30 zł. Akcje Ganta kosztują 60,80 zł, po spadku o 4,4 proc., tymczasem zarząd przeforsował niedawno na walnym zgromadzeniu uchwałę o emisji 2,5 mln akcji po cenie nie niższej, niż 100 zł. Rozmowy prowadzone są z dwoma zagranicznymi funduszami. Skusić mają ich nie tylko perspektywy dewelopera, ale także fakt, że taką ilość akcji trudno byłoby skupić z tynku bez istotnego wpływu na kurs. KZ

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / GPW: drogie emisje trudno sprzedać