GPW: Druga kolejna sesja bez historii

30-01-2007, 16:57

Przebieg wtorkowej sesji zdeterminowały reakcje inwestorów na wyniki kwartalne Telekomunikacji Polskiej i zachowanie kursu miedzi.

Przebieg wtorkowej sesji zdeterminowały reakcje inwestorów na wyniki kwartalne Telekomunikacji Polskiej i zachowanie kursu miedzi.

Ponieważ oba czynniki przemawiały raczej za sprzedażą akcji operatora i miedziowego kombinatu, to WIG20 tracił na wartości przez cały dzień. Dopiero na fixingu został wyciągnięty jednym ruchem o 15 pkt w górę do poziomu poniedziałkowego zamknięcia. Najważniejsze, że obronił poziom 3400 pkt, choć na półmetku naruszył go na ponad 10 pkt.

Wtorkowa sesja, podobnie jak poprzednia, nie była porywająca. Potwierdzają się tym samym prognozy analityków, że ten tydzień może być nudny, o ile nie będzie większego impulsu z giełd amerykańskich. Na to się jednak nie zanosi. W środę inwestorzy poznają decyzję Fed odnośnie stóp procentowych. W powszechnym przekonaniu ekonomistów bank centralny nie dokona zmian w tej materii. Podobnie jak RPP, która w środę kończy dwudniowe posiedzenie.

W centrum uwagi inwestorów na GPW była we wtorek TP, która przed sesją podała gorsze od oczekiwań wyniki za IV kwartał. Grupa zarobiła na czysto 381 mln zł wobec 484 mln zł zysku rok wcześniej. Średnia oczekiwań analityków wynosiła 546 mln zł. Pierwsze zlecenia sprzedaży akcji zaowocowały ponad 1,6-proc. spadkiem kursu. Ale w kolejnych godzinach odrabiano straty i ostatecznie akcje potaniały tylko 0,27 proc. do 25,75 zł przy 126,6-mln obrotach.

Z gigantów słabo zaprezentował się KGHM, który taniał śladem czołowych europejskich koncernów wydobywczych. I choć po południu miedź zdołała zdrożeć o symboliczne 10 USD na tonie, to kurs lubińskiego przedsiębiorstwa pozostał na sporym minusie. Ostatnie transakcje zawarto po kursie 90,3 zł, czyli 1,9 proc. niższym niż w poniedziałek.

Najmocniej w gronie WIG20 potaniały akcje Biotonu, o 2,4 proc. Optymizm analityków DM BZ WBK, który prognozują 59-proc. wzrost przychodów Biotonu w IV kwartale (do 77,3 mln zł), nie udzielił się akcjonariuszom spółki. Od kilku dni inwestorzy walczą o utrzymanie kursu powyżej 2 zł. Na razie skutecznie, ale jak długo jeszcze?

Jedną z tych spółek, którym WIG20 zawdzięcza sztuczny wzrost na fixingu, jest PGNiG. Przez całą sesję jego akcje minimalnie drożały, by dopiero w ostatnich sekundach sesji doznać dziwnego przyspieszenia. Na zamknięciu kurs gazowego monopolisty zwyżkował o 4 proc. do 3,85 zł. Straty z poprzedniego tygodnia odrabia BRE Bank. Dziś akcje najmniejszego z banków w WIG20 podrożały o 3,5 proc. ASZ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / GPW: Druga kolejna sesja bez historii