GPW: gracze boją się upadłości Eurofaktora

KZ
opublikowano: 16-10-2007, 11:01

Jeden z obligatariuszy firmy, świadczącej usługi finansowe, stracił cierpliwość, więc spółce, kierowanej przez Bronisława Hermanna w oczy zajrzało widmo upadłości. Kurs zanurkował na otwarciu o blisko 8  proc.

Jeszcze wczoraj zarząd Eurofaktora informował, że toczą się rozmowy, które mają przekonać obligatariuszy do zrolowania papierów spółki. Przedstawiciele firmy podkreślają, że zawarcie powyższych porozumień jest niezbędne dla zachowania płynności finansowej. Gdyby rozmowy zakończyły się fiaskiem, jedną z dróg wyjścia jest złożenie do sądu wniosku o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu.

Tymczasem - jak donosi gazeta "Parkiet" - taki wniosek złożył już jeden z wierzycieli. Domaga się on zapłaty za wyemitowane obligacje. W sumie Eurofaktor musi oddać 26 mln zł, ale wiadomo, że nie dysponuje taką kwotą. Prawdopodobnie dziś obligatariusze zdecydują, czy chcą zrolować papiery.  KZ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KZ

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / GPW: gracze boją się upadłości Eurofaktora