GPW: insajderzy z Qumaka szybko zrealizowali zyski

Kamil Zatoński
29-11-2007, 12:32

Dwie osoby, pełniące funkcje kierownicze w  spółce, kierowanej przez Pawła Jagusia, nie czekały długo, by zamienić na  gotówkę walory, otrzymane w ramach programu motywacyjnego za symboliczną złotówkę. Analitycy jednoznacznie negatywnie oceniają to posunięcie, inwestorom to nie przeszkadza.

W poniedziałek i we wtorek dwaj insajderzy z informatycznej spółki sprzedali łącznie 4 tys. akcji, które w październiku kupowali po 1 zł w ramach programu motywacyjnego. Papiery te trafiły do obrotu 26 listopada. Cena, po jakiej akcjonariusze sprzedawali walory, wyniosła około 13,50 zł. Pierwsza z osób zarobiła więc 31,2 tys. zł, druga - 18,6 tys. zł.

"W naszej opinii jest to wiadomość jak najbardziej negatywna, gdyż obdarowane osoby dość szybko pozbyły się akcji. I to wszystkich, lub prawie wszystkich, które otrzymały" - komentuje Michał Sztabler, analityk DM PKO BP.

Inwestorzy raczej się tym nie przejęli, bo kurs spółki o godz. 12.20 rośnie o 2,2 proc. (do 14,10 zł) i niewiele już brakuje do poprawienia czteromiesięcznego maksimum (14,18 zł), zanotowanego 16 listopada.

W ostatnim czasie insajderzy dość aktywnie handlują akcjami Qumak-Sekom: 9 listopada osoba pełniąca funkcje kierownicze nabyła 4,4 tys. akcji spółki, po cenie 12,80 zł za akcję. Z kolei osoba blisko związana z członkiem rady nadzorczej na sesjach od 7 do 23 listopada kupiła łącznie 179,2 tys. akcji, po cenie z przedziału 12,15-13,85 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / GPW: insajderzy z Qumaka szybko zrealizowali zyski