GPW: inwestorzy czekają na ostatnią falę wyników spółek

13-11-2002, 16:43

Sesja zakończyła się niewielkim spadkiem głównych indeksów giełdowych. Notowania upłynęły w spokojnej atmosferze przy niewielkiej aktywności inwestorów. Na sytuację na rodzimej giełdzie nie wpływały spadki na największych europejskich parkietach. Handlujący woleli ograniczyć swoje zaangażowanie na giełdzie w przededniu fali publikacji wyników kwartalnych z Telekomunikacją Polską na czele. Jednak końcówka sesji świadczy, że inwestorzy liczą na pozytywne zakończenie handlu za oceanem oraz kilka przyjemnych niespodzianek ze strony największych giełdowych spółek. Początek sesji nie był udany dla posiadaczy akcji. Przed rozpoczęciem notowań swoje wyniki kwartalne opublikował bank BPH PBK. Rezultaty odzwierciedlają skutki kryzysu w branży finansowej, więc nie dziwi negatywna reakcja inwestorów. Kurs banku tracił przed południem nawet 4 proc. Pod kontrolą podaży znajdowały się również papiery Telekomunikacji Polskiej oraz KGHM, co przełożyło się na niemal 1 proc. spadek wartości indeksu blue chipów WIG 20. Przed głębszą przeceną ratował jedynie Pekao SA, którego kurs utrzymywał się w strefie wartości dodatnich. Wśród zwyżkujących walorów wyróżniał się Softbank. Walory integratora rozpoczęły wzrostową korektę po ustanowieniu historycznego minimum we wtorek na poziomie 8,60 zł. Zwyżkował również kurs Stomilu Olsztyn. Inwestor strategiczny oponiarskiej spółki Michelin poinformował, że odkupi od Agencji Rozwoju Przemysłu posiadany przez ARP pakiet akcji olsztyńskiej spółki. Michelin wspólnie z koalicją akcjonariuszy mniejszościowych przygotowuje kodeks dobrych praktyk dla Stomilu, co może ostatecznie zakończyć długotrwały konflikt między udziałowcami tej spółki. Na drugim biegunie znalazły się m.in. Szeptel i W.Kruk. Obie spółki zanotowały ponad 10 proc. spadek. Inwestorzy sprzedawali walory szepietowskiej firmy po informacji o złożeniu przez Pekao SA wniosku o upadłość tej firmy. Natomiast wycena jubilerskiej spółki ucierpiała po radykalnym obniżeniu tegorocznej prognozy dla grupy emitenta. W popołudniowej części handlu nastąpiła nieznaczna poprawa nastrojów. Wcześniejsze straty starały się niwelować TPSA oraz KGHM. Poranną przecenę odrabiał także BPH PBK, którego prezes zapewnił, że wyniki po czwartym kwartale będą już zdecydowanie lepsze. Nie uchroniło to jednak walorów banku przed zakończeniem sesji na minusie. Podobnie jak BRE, którego wyniki okazały się lepsze od prognoz jedynie dzięki wykorzystaniu sztuczek księgowych. W trakcie sesji indeks największych spółek WIG 20 naruszył poziom 1135 punktów, który jest traktowany przez graczy jako istotne wsparcie przed dalszą przeceną. Zakończenie sesji powyżej tego poziomu jest zasługą inwestorów oczekujących na kontynuację wzrostów na giełdach za oceanem. Handlujący mają również nadzieję, że wyniki spółek dadzą impuls do wzrostowego odbicia. Uwaga graczy będzie szczególnie skupiona na Telekomunikacji. Jednak wczorajsze zachowanie kursu narodowego operatora świadczy, że wielu graczy obawiało się pozostać z tymi papierami w obliczu publikacji wyników. GPW nie wykazuje ochoty do spadków czekając na kontynuację jesiennego ożywienia koniunktury. Mając w pamięci styl w jakim rodzimy rynek przetrzymał wrześniową wyprzedaż na światowych rynkach można założyć, że jedynie poważne zaostrzenie sytuacji na Bliskim Wschodzie może spowodować wyraźne spadki nad Wisłą. SG

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / GPW: inwestorzy czekają na ostatnią falę wyników spółek