GPW: Inwestorzy wstrzymują się z decyzjami

Artur Szymański
opublikowano: 19-01-2004, 11:09

Początek poniedziałkowej sesji pozbawiony jest kolorytu. Indeks WIG20 oscyluje wokół piątkowego zamknięcia, czemu towarzyszy niska aktywność handlujących.

Inwestorzy wstrzymują się z decyzjami, na co wpływ ma czynnik polityczny. W weekend premier Leszek Miller postraszył posłów SLD-UP sprzeciwiających się planowi oszczędności wicepremiera Hausnera, że jeśli koalicja go nie poprze, to nie wyklucza swojej dymisji. Prawdopodobieństwo takiego scenariusza jest co prawda niewielkie, ale i nie zerowe. Jakby tego było mało, Platforma Obywatelska zaapelowała o przyspieszenie wyborów parlamentarnych. Zawirowania polityczne każą wstrzymywać się inwestorom z większymi ruchami do czasu wyjaśnienia sytuacji.

Potwierdza to niewielka wartość wymiany w pierwszej godzinie handlu na GPW .Obroty wyniosły zaledwie 30 mln zł. Po niezłym otwarciu indeks szybko osunął się w pobliże piątkowego zamknięcia, lekko je naruszając. Nie ma jednak chętnych do masowego pozbywania się akcji. Wsparcie zostało bowiem łatwo obronione i udało się zainicjować odbicie w górę.

Po wyjaśnieniu się sytuacji politycznej, powinno w tym tygodniu dojść do wybicia z konsolidacji i wykrystalizowania trendu. Wydaje się, że są szanse na wyjście górą z konsolidacji. W poprzednim tygodniu inwestorzy wykazywali duże niezdecydowanie w którą stronę skierować rynek. W efekcie po jednym dniu wzrostu, kolejna sesja przynosiła spadek indeksu, który wahał się w kanale 1640 – 1700 pkt. Pokonanie któregoś z tych poziomów da odpowiedź w którą stronę podąży rynek.

Rynek stoi w przededniu sezonu publikacji wyników za IV kwartał 2003 r. Wyniki największych spółek ustawią przebieg notowań w ciągu najbliższych kilkunastu sesji. Pierwsze spółki z portfela WIG20 już zaczynają podawać wstępne szacunki. PGF opublikował bardzo dobre wstępne dane. Przychody ze sprzedaży były wyższe od ubiegłorocznych o ponad 13 proc. Dystrybutor leków zrealizował też prognozę zysku netto zarabiając na czysto około 35 mln zł.

Po piątkowej sesji szacunkowe dane pokazał też krakowski Comarch. Według wstępnych szacunków, wyniki finansowe na koniec 2003 r. zarówno na poziomie skonsolidowanym, jak i jednostkowym były lepsze od prognoz przedstawianych wcześniej. Zysk netto grupy wzrósł o 20 proc. do około 6 mln zł, a przychody zwiększyły się o 30 proc. – do 250 mln zł. Dziś kurs Comarchu rośnie o około 1,5 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / GPW: Inwestorzy wstrzymują się z decyzjami