GPW: Kierunek wyznaczą giełdy Eurolandu

11-01-2005, 09:34

Przebieg wtorkowej sesji na GPW powinien podobnie jak dzień wcześniej zależeć od rozwoju sytuacji na giełdach zachodnioeuropejskich. Tam otwarcie handlu było spokojne, w pobliżu wczorajszych zamknięć.

Bez wyraźnego kierunku wystartowały też kontrakty na WIG20. Z większymi decyzjami inwestorzy zapewne poczekają na wykrystalizowanie się trendu na Zachodzie. Sesja w USA zakończyła się wzrostami indeksów, aczkolwiek może trochę martwić fakt, że w drugiej fazie notowań popyt osłabł.

Przebieg wczorajszej sesji w Warszawie nie daje podstaw do większego optymizmu. Popyt krajowy jest całkowicie bezsilny, kupujący nie mają sił i środków nawet do wyprowadzenia większego odbicia. Nieśmiałe próby sprawiają złe wrażenie. Na szczęście dla posiadaczy akcji wczoraj podaż nie dążyła za wszelką cenę do pogłębienia piątkowego dołka.

Spadły też o około 15 proc. obroty, co oznacza, że inwestorzy coraz mniej niechętnie rozstawali się z akcjami. To jednak za mało by myśleć na poważnie o odwróceniu złej passy wyłącznie za pomocą krajowego kapitału. Konieczna jest poprawa nastrojów na Zachodzie i pomoc rynkom naszego regionu przez kapitał zagraniczny. Bez tego nie uniknie się spadku WIG20 przynajmniej w okolice 1860 pkt. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / GPW: Kierunek wyznaczą giełdy Eurolandu