GPW: korekta na giełdzie przybiera na sile

Administrator
30-01-2002, 16:27

Mimo powszechnego oczekiwania na decyzję RPP, posiedzenie Rady nie zdominowało przebiegu środowychnotowań. Minęło też okresowe uniezależnienie rodzimego rynku od sytuacji na giełdach zachodnich. W obliczu znaczącej przeceny na rynkach amerykańskich we wtorek, poranna część sesji upłynęła pod znakiem zdecydowanej przewagi strony podażowej.

Mimo powszechnego oczekiwania na decyzję RPP, posiedzenie Rady nie zdominowało przebiegu środowychnotowań. Minęło też okresowe uniezależnienie rodzimego rynku od sytuacji na giełdach zachodnich. W obliczu znaczącej przeceny na rynkach amerykańskich we wtorek, poranna część sesji upłynęła pod znakiem zdecydowanej przewagi strony podażowej. Po

południu, opublikowanie zgodnej z prognozami, decyzji RPP przyczyniło się do zahamowania przeceny i stabilizacji głównego indeksu giełdowego WIG 20 w okolicach psychologicznego poziomu 1,4 tys. punktów. Nieoczekiwany wzrost amerykańskiego PKB w czwartym kwartale dodatkowo przyczynił się do niewielkiej poprawy nastrojów.

WIG 20 rozpoczął notowania poniżej wysokości 1420 punktów, która jeszcze we wtorek stanowiła skuteczną barierę dla spadków. Pokonanie wsparcia przyszło stronie podażowej bez wysiłku, co było wystarczającym impulsem do przyspieszenia impetu spadków. Wartość wskaźnika blue chipów bez przeszkód zmierzała w kierunku 1,4 tys. punktów. Warto zauważyć, że przecenie nie towarzyszył znaczący wzrost aktywności handlujących. Część graczy w dalszym ciągu powstrzymywała się od sprzedaży akcji licząc zapewne na uspokojenie po korzystnej decyzji Rady.

Informacja o redukcji stóp w skali zgodnej z oczekiwaniami rynku zmobilizowała stronę popytową. Inwestorzy wykorzystali obecność indeksu blue chipów w okolicach psychologicznego poziomu (1,4 tys. punktów) i w efekcie do końca notowań rynek odrabiał straty. Nieoczekiwana pomoc nadeszła zza oceanu, gdzie poinformowano o wzroście PKB. Spowodowało to pozytywną reakcję na warszawskim parkiecie. WIG 20 zakończył notowania na poziomie blisko 1414 punktów.

Niepokojąco wygląda zachowanie Telekomunikacji Polskiej. Walory operatora kontynuowały zniżki z początku tygodnia. W trakcie sesji traciły około 4 proc. przy relatywnie dużych obrotach. Spadek kursu TPSA poniżej 16 zł, będzie można interpretować jako wyraźny sygnał sprzedaży. Inne blue chipy prezentowały się niewiele lepiej. Z najcięższych spółek najmniejsze straty zanotował PKN Orlen. Kursowi rafinerii pomaga rozpętanie "konsolidacyjnej gorączki" i pogłoski o skupowaniu jej walorów przez BRE. Z kolei wycena Pekao spadła poniżej 100 zł. Spadkom na obu spółkach towarzyszy yraźne zmniejszenie aktywności handlujących. Natomiast około 2 proc. tracili najwięksi reprezentanci branży informatycznej: Prokom, Computerland i Softbank. Tymczasem wśród mniejszych spółek, na spadkowym rynku dobrze

radził sobie MCI. Wzrosty akcji funduszu mogą mieć związek z informacjami o negocjacjach z Optimusem w kwestii sprzedaży posiadanych akcji JTT.

Tylko splot pozytywnych wiadomości mógł przyczynić się do uchronienia przed zmianą tendencji na rynku. Jak się okazało, tym razem rodzimej giełdzie sprzyjało szczęście. Jednak powyższe czynniki poprawiły nastroje na rynku jedynie chwilowo i w dalszym ciągu nad rynkiem wisi groźba głębszej korekty spadkowej.

SG

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Administrator

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / GPW: korekta na giełdzie przybiera na sile