GPW łapie zadyszkę

Przemysław Gerschmann, BM Deutsche Bank PBC
opublikowano: 30-01-2013, 00:00

Korekta wzrostów z końca 2012 r. nabiera coraz większego rozpędu.

Podczas wczorajszej sesji WIG20 dotarł do najniższych poziomów w tym roku, zniżkując niebezpiecznie blisko 2500 pkt. Z technicznego punktu widzenia trend wzrostowy jest jednak nadal zachowany i jest zbyt wcześnie by ogłaszać zmianę kierunku na parkiecie. Poza tym przecena głównych warszawskich spółek może stanowić dobrą okazję do zwiększenia zaangażowania w te walory po niższych cenach.

W minionych dniach akcje PKO BP ponownie wyróżniały się najwyższymi obrotami na rynku, co jest pochodną upłynnienia przez Skarb Państwa pakietu wartego kilka miliardów złotych. Niemniej obroty na rynku były niskie, co sprzyjało dalszej przecenie. Na minusie znajdowały się nawet małe i średnie spółki, które w poprzednich tygodniach skutecznie opierały się spadkom i realizowały scenariusz styczniowych wzrostów. Niepewność nadal wzbudza los polskiej gospodarki. Wstępny odczyt PKB za 2012 r. nie pozostawił złudzeń co do spowolnienia.

Choć powodów do ogłaszania bessy jeszcze nie ma, to wypada on słabo na tle innych giełd. W ostatnich dniach na zachodzie Europy nastroje były doskonałe, a kupujący dominowali na większości parkietów. Podoba sytuacja ma miejsce w Stanach Zjednoczonych, gdzie indeksy walczą o historyczne szczyty. S&P500 przebił się powyżej 1500 pkt., a indeks małych spółek Russell 2000 utrzymuje się na rekordowym poziomie, do którego zbliża się także Dow Jones.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemysław Gerschmann, BM Deutsche Bank PBC

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy