GPW: Mimo słabych danych z USA, WIG20 zyskał 1,1 proc.

Artur Szymański
05-03-2004, 16:36

Ostatnia sesja tygodnia stała pod znakiem danych z amerykańskiego rynku pracy. Przed ich podaniem tak w Eurolandzie, jak i u nas optymizm był powszechny. Jednak o godzinie 14.30 na głowy inwestorów wylano kubeł zimnej wody.

Departament Pracy poinformował, że amerykańska gospodarka stworzyła w lutym 21 tys. miejsc pracy. To bardzo mało. Oczekiwano liczby rzędu 125-130 tys., a nawet 200 tys. Tak słabych danych o zatrudnieniu w USA chyba nikt się nie spodziewał. Rynki Eurolandu błyskawicznie spadły na łeb. U nas reakcja jest dużo bardziej ograniczona, fundusze powstrzymały się od masowej wyprzedaży akcji.

Osuwania indeksu nie dało się oczywiście uniknąć, ale WIG20 dzień zakończył 1,14-proc. zwyżką. Tuż przed podaniem danych WIG20 wspiął się na szczyt 1797,5 pkt. Ostatecznie piątek wskaźnik zakończył na pułapie 1781,03 pkt. O stosunkowo małej chęci do sprzedaży papierów w ostatnich 90 minutach sesji świadczy spadek obrotów przy obniżającym wartość indeksie.

Co dalej? Inwestorzy będą bacznie śledzić rozwój sytuacji na zagranicznych parkietach. Jeżeli sesja w USA nie przyniesie głębokiego spadku, a nastroje w Eurolandzie przez weekend nie pogorszą jeszcze bardziej, to poniedziałek może przynieść wzrost w Warszawie w okolice dzisiejszego szczytu.

Kupujący do końca sesji utrzymali wzrosty akcji Prokomu, BPH PBK i BZ WBK. Duży udział tych spółek w WIG20 dzięki umiejętnemu podciąganiu ich kursów zleceniami o niewielkiej wartości utrzymało indeks na wysokim poziomie. Walnie do tego też przyczyniło się Pekao SA, któremu pomogła deklaracje EBOiR-u, że nie zamierza się pozbyć swojego udziału w akcjonariacie banku. Ożywiony obrót akcjami Pekao obserwowano tuż przed podaniem danych z USA. Ostatecznie wartość wymiany przekroczyła 110 mln zł, co stanowi około 20 proc. całości piątkowego obrotu.

Do wczorajszego 22-proc. wzrostu dziś kurs Getinu dodał kolejne 13 proc. Wczoraj po sesji spółka podała komunikat dotyczący ceny emisyjnej 245 mln akcji serii G. Akcje nowej emisji spółka zaoferuje dotychczasowym akcjonariuszom po 1,35 zł za sztukę. Wartość obrotów jest jeszcze wyższa niż wczoraj i przekroczyła 58 mln zł, co jest trzecim wynikiem dnia.

O ponad 35 proc. podrożał Próchnik. Przedstawiciele spółki mówią, że pojawił się prywatny inwestor, który wyraził wolę współpracy. Dzięki temu spółka może pozyskać środki na produkcję pod własną marką. Na szczegóły trzeba jednak poczekać około miesiąca. Wzrost o 8 proc. zanotowało Rafako, które podpisało kontrakt eksportowy wartości 33 mln zł.

Akcje Elektrimu potaniały o 3,6 proc. Jeśli spółka nie zorganizuje do końca marca środków na budowę elektrowni Pątnów 2, to Polskie Sieci Elektroenergetyczne mogą zerwać kontrakt na odbiór energii. Przekroczenie terminu może pozbawić Pątnów 2 szacowanego na około 1 mld zł odszkodowania, wynikającego z ustawy o likwidacji kontraktów długoterminowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / GPW: Mimo słabych danych z USA, WIG20 zyskał 1,1 proc.