GPW: największe spółki są pod presją podaży

Sebastian Gawłowski
21-01-2004, 13:23

Popołudniowa część sesji przynosi wyraźniejsze osłabienie. Główne indeksy zniżkują powyżej 0,5 proc. Niezbyt dobre wrażenie potęguje większa niż w poprzednich dniach aktywność handlujących. Indeks WIG 20 jest w pobliżu wsparcia na poziomie 1650 pkt. Posiedzenie kończącej kadencję RPP i pozostawienie stóp na dotychczasowym poziomie nie wpłynęło na rynek.

Wśród największych spółek po neutralnym początku podaż jest coraz bardziej aktywna. Na plusie są jedynie Agora i PGF. Po dobrym początku na minusy zszedł Pekao. Pogorszenie nastrojów odczuwa również PKN oraz TPSA. Wczoraj odbyło się posiedzenie rady nadzorczej rafineryjnej spółki, gdzie RN po raz kolejny pozostawiła na stanowisku prezesa Zbigniewa Wróbla. Atmosfera przed RN była bardzo napięta, a media kipiały wręcz o kryminalnych podejrzeniach wobec członków zarządu.

Na szerokim rynku zyskuje Elektrim po tym jak Zygmunt Solorz, właściciel Polsatu, zadeklarował dążenie do przejęcia kontroli nad spółką. Mocne jest Wilbo po tym jak spółka zapowiedziała inwestycje w sieć restauracji. Rośnie Boryszew, który dziś ma opublikować cenę w nowej emisji akcji. Nadal kupowana jest Elektrobudowa, która informowała o nowych kontraktach. Zwraca uwagę wzrost Mostostalu Siedlce, gdzie mniejszościowi udziałowcy próbują zablokować fuzję z Polimexem Cekop. Dobrą passę nadal ma "odzieżówka", a szczególnie Wólczanka, która ujawniła nową strategię rozwoju.

Na drugim biegunie jest Instal po informacji o złożeniu wniosku o upadłość tej spółki. Traci również MPEC, który w poniedziałek skoczył o 50 proc. Miasto Wrocław odsprzeda swój pakiet niemieckiemu inwestorowi branżowemu.

W ostatnim czasie notowania na warszawskiej giełdzie coraz bardziej ocierają się o marazm. Indeks największych spółek WIG 20 pozostaje od trzech tygodni w niezbyt szerokim przedziale 1630 - 1700 pkt. Szarpanina pomiędzy tymi poziomami nie ma znaczenia dla sytuacji rynkowej w średnim terminie.Pokonanie któregoś z tych poziomów da odpowiedź nie tylko w którym kierunku pójdzie indeks, ale także o kondycję rynku. Sporym nadziejom związanym z ożywieniem gospodarczym i poprawą wyników spółek przeciwstawiają się zawirowania wokół rządowego planu cięć budżetowych. Obserwatorzy rynku

wskazują, że okresy marazmu w ostatnim czasie trwają około trzech tygodni. W efekcie można się spodziewać, że niedługo ożywienie zagości na giełdzie ponownie. Tym bardziej, że losy budżetu powinny rozstrzygnąć się w końcu obecnego tygodnia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / GPW: największe spółki są pod presją podaży