GPW nie dała się porwać wzrostom na świecie

Roman Przasnyski
opublikowano: 02-09-2010, 00:00

Przemożną chęć do wzrostu indeksów widać było przez prawie cały dzień na niemal wszystkich giełdach. Do wyjątków należały Szanghaj, Warszawa i Ryga. Inwestorzy w Paryżu, Frankfurcie i Londynie zachwycali się wzrostem wskaźnika aktywności gospodarczej w Chinach bardziej niż sami Chińczycy, cieszyli się z niewielkiego wzrostu liczby kredytów hipotecznych za oceanem i mniejszej liczby planowanych zwolnień wynikającej z raportu Challengera. Nie speszyli się szacowanym przez ADP spadkiem liczby etatów w sektorze prywatnym o 10 tys., podczas gdy spodziewano się ich wzrostu o kilkanaście tysięcy. Nasz rynek drgnął dopiero po informacji o znacznie większym niż oczekiwano wzroście wskaźnika aktywności w amerykańskim przemyśle.

Po dobrej końcówce wtorkowej sesji na GPW środa zaczęła się niezbyt optymistycznie. WIG20 tracił na otwarciu 0,3 proc. Inwestorzy podążali za wskazówkami płynącymi z głównych parkietów europejskich. Nasze indeksy zareagowały ochoczo na poranne osłabienie. Gdy jednak nastroje w Paryżu, a później we Frankfurcie zdecydowanie się poprawiły, stać ich było jedynie na wyciągnięcie WIG20 w okolice wtorkowego zamknięcia. Pozostałe wskaźniki wciąż pozostawały nieznacznie pod kreską. I to mimo dobrych informacji o wzroście wskaźnika aktywności gospodarczej naszego przemysłu do poziomu najwyższego od ponad trzech lat. Spośród największych spółek początkowo na niewielkim plusie znajdowały się jedynie walory PZU. Później dołączyły do nich akcje KGHM i Pekao, ale skala zwyżek była niewielka i nie przekraczała 1 proc. Liderem były rosnące o ponad 2 proc. papiery Cyfrowego Polsatu. Niemoc naszego rynku była dość rażąca na tle zwyżkujących mocno giełd europejskich. Po południu indeksowi największych firm "dokuczał" sięgający 1,5 proc. spadek kursu akcji PKO, słabość walorów TP, PZU i KGHM. W górę ruszył dopiero pod koniec dnia, po dobrych informacjach zza oceanu. Ostatecznie WIG20 zyskał 0,9 proc. Obroty wyniosły prawie 1,6 mld zł.

Zniżki na GPW były niewielkie, ale taka słabość była wyjątkowo rażąca. Szczególnie jeśli wziąć pod uwagę niedawne informacje o wzroście polskiej gospodarki oraz odczyt wskaźnika aktywności gospodarczej naszego przemysłu, najwyższy od lipca 2007 r. Giełdy nie był wstanie wspomóc umacniający się złoty. Dopiero w końcówce notowań "zmusiła" ją do wzrostu mała euforia Wall Street i na głównych parkietach Europy. Zupełne "znieczulenie" na nasze dane makroekonomiczne można jeszcze zrozumieć, choć z pewnym trudem. Jednak mała niewrażliwość naszych inwestorów na duże zwyżki indeksów na świecie nie świadczy o ich sile najlepiej. Ostatnio jednak dość często bywało tak, że byli oni mocni wówczas, gdy reszta "świata" nie była w najlepszych nastrojach. Może będzie tak i tym razem.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Roman Przasnyski

Polecane