GPW obrała własny kierunek

Artur Szymański
11-03-2003, 00:00

Indeksy GPW poszły wczoraj pod prąd spadkowego trendu, jaki zdominował największe europejskie rynki, i kontynuowały piątkowe wzrosty. Obecna zwyżka może być pułapką, a sytuacja szybko wróci do „normy”.

Niemal wszystkie liczące się giełdy zachodnioeuropejskie poddały się w poniedziałek nerwowej atmosferze, w efekcie czego, odnotowały znaczne spadki indeksów. Pesymizm inwestorów został wzmocniony złymi doniesieniami z rynków azjatyckich. Japoński indeks Nikkei spadł w trakcie sesji poniżej poziomu 8 tys. pkt, wartości, którą ostatni raz odnotowano na tokijskiej giełdzie przed... 20 laty. Piąty raz z rzędu potaniały tajwański TWSE i koreański Kospi. Inwestorzy sprzedawali akcje spółek energetycznych i transportowych z powodu wzrostu cen ropy do poziomu nie notowanego od 12 lat.

Inwestorów nie opuszczały również obawy związane z konfliktem w Iraku. Przed południem indeksy giełd zachodnioeuropejskich spadły do poziomu nie notowanego od 6 lat. Bezpośrednią tego przyczyną była wyprzedaż akcji spółek z sektorów ubezpieczeniowego i telekomunikacyjnego.Walory Deutsche Telekom traciły prawie 5 proc. Graczy przestraszyła gigantyczna w historii niemieckiej gospodarki strata (24,6 mld euro) za 2002 r. Handlujący akcjami telekomu zignorowali deklarację zarządu, iż najgorszy okres spółka ma za sobą, co sugerować może dodatni wynik operacyjny osiągnięty w IV kwartale 2002 r.

Rodzimi inwestorzy zdawali się być ślepi i głusi na hiobowe doniesienia z rynków światowych. Indeksy ciągnęły akcje Telekomunikacji Polskiej, które przy wysokich obrotach odrabiały straty, o które przyprawiła spółkę decyzja Skarbu Państwa o dokapitalizowaniu jej walorami nierentownych firm. Bardzo dobrze zachowały się także inne blue chipy. W efekcie WIG 20 zakończył dzień na poziomie 1119,82 pkt, co oznacza wzrost o 3,51 proc.

Nerwowa atmosfera zdominuje kolejne sesje. Także w Warszawie. Najważniejsze jest jednak to, że rozstrzygnięcia co do przyszłych trendów na giełdzie wydają się coraz bliższe. Poniedziałkowe obrady Rady Bezpieczeństwa ONZ przyniosą odpowiedź na wiele pytań. Do tego czasu może być jednak bardzo niespokojnie. Nie można wykluczyć nawet głębokich spadków.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / GPW obrała własny kierunek