GPW: Otwarcie powinno być spokojne

03-06-2004, 09:15

Otwarcie czwartkowych notowań wypadnie raczej pod dyktando rynków zagranicznych. Początek sesji na rynkach Eurolandu przynosi lekkie osłabienie.

Inwestorzy na Zachodzie liczą, że dzisiejszy szczyt OPEC zdecyduje o zwiększeniu wydobycia ropy. To powinno spowodować spadek cen surowca, a przez to – wzrosty na rynkach akcji. Teoretycznie. Praktycznie natomiast czwartek w Europie zaczyna się od małych spadków. Wydaje się jednak, że później inwestorzy raczej wrócą do kupowania papierów.

Jeśli utrzyma się dobra koniunktura na Zachodzie, to nie pozwoli ona raczej na spadek cen w Warszawie, choć końcówka wczorajszej sesji przyniosła osłabienie po wcześniejszym ustanowieniu szczytu 1717,5 pkt na WIG20. Ostatecznie indeks zakończył jednak ponad oporem 1700 pkt, co jest pozytywnym sygnałem.

Obroty towarzyszące wzrostowi były o ponad 35 proc. niż przy wtorkowym spadku, w grze pod wzrosty uczestniczyły fundusze. Po pokonaniu 1700 pkt, silnym oporem będzie teraz poziom 1785,8 pkt, czyli zamknięcie spadkowej sesji z 22 kwietnia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / GPW: Otwarcie powinno być spokojne