GPW: Pekaes poprawił się o 20 proc.

MIB
opublikowano: 24-03-2011, 00:00

Notowana na GPW spółka Pekaes podliczyła wyniki z 2010 r. Przychody wyniosły 563,8 mln zł. Oznacza to 19,5 proc. wzrostu.

IV kw. 2010 r. był trzecim z rzędu na plusie. Tylko w IV kwartale ubiegłego roku przychody Grupy wyniosły 151,4 mln zł, czyli o 2 proc. więcej niż w tym samym okresie 2009 r. Niezłą dynamikę wzrostu spółka zanotowała pod względem zysku brutto, który na koniec 2010 r. wyniósł 48,1 mln zł i był wyższy o 28 proc. niż w 2009 r.

— W 2010 roku nastąpił przełom w wartości obrotów Pekaesu. Dotychczasowy, kilkuletni trend utraty udziałów w rynku został zastąpiony przez wzrost sprzedaży usług w podstawowych obszarach działalności — mówi Jacek Machocki, prezes Grupy Pekaes.

Nowy zarząd spółki realizował w minionym roku strategię zmiany modelu działalności na "asset light", skupiając się na podstawowej działalności TSL oraz pozbywając się aktywów z nią niezwiązanych. Firma sprzedała stację paliw w Słubicach i sfinalizowała umowy o sprzedaży nieruchomości mieszkaniowo-biurowych zarządzanych przez spółkę zależną De Point. Kontynuowano także wymianę taboru własnego na kontraktowy.

Mimo tych działań nie udało się uniknąć straty. Za cały 2010 r. strata operacyjna wyniosła 1,9 mln zł. Jak tłumaczy zarząd Pekaesu, wynika ona wyłącznie ze straty zanotowanej w I kwartale 2010 r. W każdym kolejnym firma zanotowała dodatni wynik operacyjny. W czwartym kwartale 2010 r. EBIT wyniósł 3,7 mln zł, przy znaczącym wpływie dodatnich zdarzeń jednorazowych, takich jak np. sprzedaż stacji paliw w Słubicach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MIB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy