GPW: Pekao, BPH i złoty w centrum zainteresowania

(Artur Szymański)
07-06-2005, 16:59

Wtorkowa sesja podobnie jak i poniedziałkowa, toczyła się pod dyktando wahań cen akcji Pekao SA i Banku BPH. Początek nie wyglądał zbyt optymistycznie, ale na duchu podtrzymywała kontynuacja umocnienia złotego i tylko kwestią czasu było kiedy indeksy wyjdą na plus.

Wtorkowa sesja podobnie jak i poniedziałkowa, toczyła się pod dyktando wahań cen akcji Pekao SA i Banku BPH. Początek nie wyglądał zbyt optymistycznie, ale na duchu podtrzymywała kontynuacja umocnienia złotego i tylko kwestią czasu było kiedy indeksy wyjdą na plus. W końcówce sesji szala zwycięstwa przechyliła się na stronę kupujących i ostatecznie WIG20 zyskał na wartości po raz czwarty z kolei.

Wybitnie sprzyjającą okolicznością do zakończenia dnia na plusie było systematyczne umacnianie się złotego. Drugi dzień z rzędu mocnego wzrostu przekonuje o dużym sentymencie zagranicznych inwestorów do polskiego rynku. O 45 proc. wzrosły obroty na akcjach spółek WIG20, choć w największym stopniu jest to zasługą tandemu Pekao-BPH.

Na zamknięciu indeks największych spółek zyskał 0,53 proc. mimo że przez większą część dnia pozostawał pod kreską. Wartość WIG20 na fixingu wyniosła 1979,9 pkt. Nie została wprawdzie zamknięcia luka bessy z 14 kwietnia, ale nie powinno to być problemem następnego dnia, o ile wtorkowa sesja w USA przyniesie wzrost indeksów. Początek notowań na Wall Street jest optymistyczny, indeksy ruszyły zdecydowanie do góry.

Początek wtorkowej sesji na GPW nie był tak udany. Pierwsze minuty przyniosły osłabienie, co związane było z realizacją zysków przez akcjonariuszy Pekao SA i w nieco mniejszym stopniu BPH. Po poniedziałkowym 5-proc. wzroście notowań drugiego pod względem wielkości polskiego banku, wtorek zaczął się na 2-proc. minusie. Inwestorzy zachowali się modelowo po tym jak wieczorem w poniedziałek pojawiła się informacja, że fuzja włoskiego UniCredito z niemieckim HVB może zostać ogłoszona już we wtorek.

Akcjonariusze zaczęli więc realizować zyski („sprzedawać fakty”), po tym jak na pierwszej sesji tygodnia „kupowali plotki”. Po południu we wtorek rynek obiegła wiadomość, że UniCredito może zakończyć badanie kondycji finansowej HVB pod koniec tego tygodnia, a umowa przejęcia niemieckiego banku zostanie prawdopodobnie ogłoszona w niedzielę lub na początku przyszłego tygodnia. Znów więc nic pewnego, niemniej jednak dało to bodziec do zakupów walorów Pekao i BPH. Na zamknięciu banki zanotowały wzrosty odpowiednio o 0,7 i 1,3 proc.

Z największych spółek najkorzystniej zaprezentował się KGHM drożejąc o 1,9 proc. przy obrotach 64 mln zł. Kurs akcji miedziowego kombinatu wzrósł już po raz czwarty z kolei. Kontynuacji dobrej passy nie przeszkodził nawet spadek ceny miedzi na londyńskiej giełdzie. Notowania walorów spółki z Lubina przekroczyły wycenę 29,5 zł zawartą w raporcie analitycznym BDM PKO BP z 31 maja.

Na drugim biegunie znalazł się PKN Orlen, którego walory potaniały o 1,5 proc. przy identycznej wartości handlu. Nic dziwnego, że brakowało chętnych do zakupów, bo KPWiG skierowała do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa naruszenia obowiązków informacyjnych, ciążących na znacznych akcjonariuszach. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Artur Szymański)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / GPW: Pekao, BPH i złoty w centrum zainteresowania