Czytasz dzięki

GPW: Podaż przejęła inicjatywę w drugiej połowie sesji

(Artur Szymański)
opublikowano: 02-09-2005, 17:33

Druga odsłona ostatniej sesji tygodnia potwierdziła tezę, że ochota do zamiany papierowych zysków na żywą gotówkę może w inwestorach przeważyć nad zachłannością powiększenia tych pierwszych. Od półmetka sesji WIG20 systematycznie osuwał się, by w ostatniej godzinie zjechać nawet na minus. Ostatecznie jednak rzutem na taśmę udało się zaliczyć 0,3-proc. zwyżkę.

Druga odsłona ostatniej sesji tygodnia potwierdziła tezę, że ochota do zamiany papierowych zysków na żywą gotówkę może w inwestorach przeważyć nad zachłannością powiększenia tych pierwszych. Od półmetka sesji WIG20 systematycznie osuwał się, by w ostatniej godzinie zjechać nawet na minus. Ostatecznie jednak rzutem na taśmę udało się zaliczyć 0,3-proc. zwyżkę.

W porównaniu do sesji czwartkowej dziś podaż wyraźnie się ożywiła. Widać to po olbrzymich obrotach – znaku, że inwestorzy nie myśleli tylko o kupowaniu akcji. Nie brakowało chętnych także do sprzedaży. Handel akcjami spółek z WIG20 podsumowano na 1432 mln zł, co oznacza 44-proc. wzrost w stosunku do poprzedniej sesji. Na całym rynku obroty sięgnęły 1745 mln zł. To trzeci wynik w historii GPW! Wyższe obroty były tylko 10 listopada 2004 r. (3272 mln zł) i 12 listopada 2004 r. (2080 mln zł), czyli w dniu debiutu PKO BP i następnej sesji.

Dzienne maksimum indeks największych spółek ustanowił dokładnie w połowie sesji wspinając się na wysokość 2354 pkt. W tym momencie wzrost indeksu sięgał +1,4 proc. Wydaje się że dużo? Jak w takim razie nazwać to co się działo na Węgrzech, gdy BUX rósł o ponad… 4,4 proc. To już istna euforia i szał ślepych zakupów! Takie zachowanie inwestorów nie wróży niczego dobrego. Pod koniec nadeszło opamiętanie i ostatecznie BUX zaliczył dzienny wzrost o 2,4 proc.

Jeśli po wczorajszej sesji ktoś myślał, że cena akcji PKN Orlen jest wyśrubowana, a obroty wyższe być nie mogą, to się grubo przeliczył. Po imponujących czwartkowych 336 mln zł w czwartek, obrót walorami płockiej spółki na ostatniej sesji tygodnia zamknął się kwotą… 523 mln zł. Kurs spółki poprawił historyczny szczyt o 2,4 proc. kończąc dzień na poziomie 60,9 zł. Dziś spółka poinformowała o PKN złożeniu wspólnie z tureckim holdingiem Zorlu Group, oferty na zakup 51 proc. akcji Tuprasu.

Z początku drożały też akcje innej spółki surowcowej z WIG20, a mianowicie KGHM. Dobrej passy nie udało się jednak utrzymać, górę wzięła ochota do realizacji zysków. Na zamknięciu walory miedziowego kombinatu potaniały o 1 proc. przy 256-mln obrotach. Bardzo słabo zaprezentowały się banki. Podrożał tylko PKO BP, pozostali czterej reprezentanci branży w WIG20 stracili na wartości. Najbardziej Pekao SA, które potaniało o 1,8 proc. przy ponad 150-mln obrotach. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Artur Szymański)

Polecane