GPW: Pomocną dłoń bykom podali gracze z USA

opublikowano: 23-01-2007, 17:52

Wygląda na to, że warszawscy inwestorzy w trudniejszych momentach zawsze mogą zdać się na pomocną dłoń wyciąganą przez graczy z Wall Street.

Wygląda na to, że warszawscy inwestorzy w trudniejszych momentach zawsze mogą zdać się na pomocną dłoń wyciąganą przez graczy z Wall Street.

Przez dwie trzecie wtorkowej sesji na GPW kontynuowano spadkową tendencję zapoczątkowaną dzień wcześniej. Napór podaży nie był jednak tak wyraźny jak w poniedziałek. Zelżał on zwłaszcza po godzinie 14 w miarę jak rosło prawdopodobieństwo dodatniego otwarcia sesji w USA. Tak też się stało, dzięki poprawie nastrojów po zgodnym z oczekiwaniami wzroście grudniowego indeksu wskaźników wyprzedzających koniunktury.

Odbicie w końcówce notowań wyniosło WIG20 na 0,47-proc. plus, czyli do poziomu 3431,88 pkt. Mimo tego trudno na razie mówić o znaczącej poprawie obrazu rynku. Odreagowanie nie doprowadziło indeksu nawet do połowy czarnego korpusu powstałego na wykresie w poniedziałek. Dalszy rozwój wypadków będzie zależał – tak jak to ma miejsce w ostatnich dwóch tygodniach – od rozwoju trendu na giełdach w Stanach.

Najlepszy dzień mieli posiadacze akcji spółek najmniejszej kapitalizacji, których indeks WIRR poszedł w górę o 1,3 proc. Stało się tak głównie za sprawą potężnego wzrostu akcji Eurofilms o 26,4 proc. To zasługa informacji podanej przez „Pulsu Biznesu”, że spółka połączy się ze swoim największym akcjonariuszem Ergisem, który w ten sposób wejdzie na warszawską giełdę.

Bardzo mocno na korzyść WIRR pracował Mostostal Export, będący spółką o największym wpływie na indeks. Kurs budowlanej spółki poszedł w górę o 7,4 proc. Osiągnięcia mniejszego kuzyna nie powtórzył indeks spółek średniej wielkości. MIDWIG stracił na wartości 0,5 proc., do czego w największym stopniu przyczynił się 5,5-proc. spadek kursy Banku Millennium i 4,1-proc. przecena notowań Alchemii.

Wśród największych spółek GPW najwyższy zysk we wtorek osiągnęli akcjonariusze GTC, którego kurs poszedł w górę o 5 proc. Rzutem na taśmę kurs dewelopera ustanowił na fixingu nowy rekord wszech czasów 48 zł. Utrzymuje się moda na akcje spółek z szeroko pojętej branży budowlanej, bo ciepła zima nie przerwała prac na budowach.

Walory KGHM podrożały o 2,5 proc. i po piętnastu sesjach kurs miedziowego kombinatu powrócił powyżej poziomu 90 zł. Dzień wcześniej inwestorzy próbowali się z nim uporać, lecz bez powodzenia. Sztuka ta udała się dopiero we wtorek. Za akcję płaci się 91,4 zł

Każda nawet najlepsza passa kiedyś się kończy. Po piątkowo-poniedziałkowym zatrzymaniu hossy na papierach BRE Bank, wtorek przyniósł pogłębienie korekty o 3,8 proc. Także akcjonariusze TVN – giełdowej spółki roku w badaniu Pentora dla „PB” skłonili się ku realizacji zysków po tym jak w ostatni piątek za akcję TVN płacono 28,3 zł, czyli najwięcej w historii. Wtorkowa sesja przyniosła spadek o 1,8 proc. do 27,5 zł. ASZ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane