GPW ponownie była silniejsza od giełd w Europie i USA

Tomasz Furman
08-10-2001, 16:42

O przebiegu notowań na warszawskim parkiecie, podobnie jak i na całym świecie, decydowały dziś informacje dotyczące ataku wojsk sojuszniczych przeciwko organizacjom terrorystycznym w Afganistanie. Największe znaczenie dla inwestorów miały jednak ewentualne działania odwetowe fundamentalistów, które tak naprawdę mogły i nadal mogą przyczynić się do paniki. Póki co, zarówno specjaliści do spraw walki z terroryzmem jak i sami gracze giełdowi nie ulegają zbyt dużym emocjom. Najlepiej mogą o tym świadczyć niewielkie spadki podstawowych indeksów na giełdach zachodnioeuropejskich i amerykańskich.

W kraju pewien wpływ na notowania mogły mieć również decyzje podjęte przez powstająca koalicję SLD-UP-PSL. Chodzi tu zwłaszcza o informacje związane ze sprawami personalnymi i programowymi nowej ekipy rządzącej. W efekcie, po kilkudziesięciu minutach porannych spadków, główne indeksy GPW zaczęły odrabiać straty. Dobrze zachowywał się zwłaszcza wskaźnik reprezentujący krajowe blue chipy i spółki teleinformatyczne. Na zamknięciu oba osiągnęły wyniki lepsze niż w piątek, co w dużej mierze było zasługą dobrych notowań TP SA, Prokomu, Softbanku i ComputerLandu.

Największy wzrost miał jednak miejsce na papierach narodowych funduszy inwestycyjnych. NIF zyskał 1,4 proc. co było zapewne rezultatem kolejnych spekulacji na temat skupowania własnych akcji przez fundusze.

Tomasz Furman, t.furman@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Furman

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / GPW ponownie była silniejsza od giełd w Europie i USA