GPW: Rosną emocje, ale nadal nie udało się wybić WIG20 z konsolidacji

(Artur Szymański)
opublikowano: 16-11-2005, 11:16

Kolejna próba wybicia WIG20 górą z dwutygodniowej konsolidacji zakończyła się niepowodzeniem. Środa jest już trzecim z rzędu dniem, w którym pierwsze minuty notowań przynoszą nieudany atak na górne ograniczenie konsolidacji 2410-2470 pkt.

Kolejna próba wybicia WIG20 górą z dwutygodniowej konsolidacji zakończyła się niepowodzeniem. Środa jest już trzecim z rzędu dniem, w którym pierwsze minuty notowań przynoszą nieudany atak na górne ograniczenie konsolidacji 2410-2470 pkt.

Im więcej takich wyskoków w górę bez wsparcia naprawdę dużych obrotów, tym większe szanse na sukces mają inwestorzy spodziewający się spadków cen akcji w kolejnych dniach. Wydaje się, że przeciągająca się w czasie konsolidacja działa na niekorzyść byków, ale nie należy skazywać ich na porażkę.

Nie jest bowiem powiedziane, że nie postarają się o kolejny atak na poziom 2470 pkt popierając go wysokimi obrotami. Na ich korzyść działa duży pesymizm wśród większości graczy na rynku terminowym, co obrazuje bardzo duża ujemna baza sięgająca 40 pkt. Stara giełdowa zasada głosi, że większość nie ma (zazwyczaj) racji. Ale nie zawsze się sprawdza…

Od kilku dni rynek akcji znajduje się w takim momencie, w którym bardziej ostrożni inwestorzy lepiej powinni poczekać na rozstrzygnięcia niż przedwcześnie podejmować decyzje kupna bądź sprzedaży walorów. Rozstrzygnięciem owym będzie wybicie z wąskiej konsolidacji.

Od kilku dni rośnie liczba otwartych pozycji na kontraktach terminowych. To zapowiada duże emocje towarzyszące wybiciu. Nie można wprawdzie powiedzieć kiedy ono nastąpi, ale jak już do niego dojdzie to emocje są gwarantowane. Ruch ten powinien być dynamiczny, a napędzać go będzie ucieczka z zajmowanych pozycji przez tych inwestorów, którzy obecnie mylą się w prognozach co do przyszłego kierunku.

Utrzymująca się wysoka cena miedzi premiuje akcje KGHM, które drożeją o ponad 3 proc. Kurs ustanawia historyczny szczyt przekraczając poziom 51 zł. Miedziowy kombinat znajduje się na czele stawki drożejących blue chipów. Kiepską passę z ostatnich dni przełamuje PKN Orlen odbijając na około 1-proc. plus.

W podobnym tempie w górę pną się ceny akcji Lotosu i Pekao. Na poziomach z wtorku pozostają natomiast Telekomunikacja Polska i PKO BP. Najwyższe obroty obserwuje się jednak na akcjach spółki spoza elitarnego grona, ale która w połowie grudnia do niego wstąpi. Mowa o PGNiG, na akcjach którego obroty wynoszą około 70 mln zł. To jednak powód do zmartwienia dla akcjonariuszy, ponieważ notowania gazowego giganta tracą około 3,5 proc.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo rozczarowało wynikami kwartalnymi. Spółka miała 71,21 mln zł skonsolidowanego zysku netto wobec 172,30 mln zł zysku rok wcześniej. Jeszcze gorzej wyglądają wyniki operacyjne. Zysk operacyjny na poziomie grupy wyniósł 33,90 mln zł, podczas gdy rok wcześniej było to 325,51 mln zł. Nic więc dziwnego, że inwestorzy pozbywają się akcji, a kurs ustanawia historyczne minimum.

Szósty dzień z rzędu mocno w górę idą notowania Ganta, dziś o około 20 proc. Niedawno spółka informowała o planach publicznej emisji od 1,22 mln do 4,88 mln akcji nowej emisji z prawem poboru dla dotychczasowych akcjonariuszy. Wczorajszą realizację zysków kontynuują natomiast akcjonariusze niedawnego debiutanta, Jago.

Mocniej traci też Elektrim, po tym jak spółka została wykreślona z rejestru PTC. Wczoraj warszawski sąd rejestrowy zmienił, drugi raz w tym roku, wpis w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS) operatora sieci komórkowej Era. W miejsce Elektrimu jako 48-proc. udziałowca spółki został wpisany Elektrim Telekomunikacja. Przywrócono także poprzedni zarząd i radę nadzorczą. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Artur Szymański)

Polecane