GPW: Rynek może iść śladem giełd Eurolandu

Artur Szymański
19-04-2004, 09:13

Poniedziałkowa sesja może przynieść kontynuację stabilizacji na niewielkim minusie, co obserwowaliśmy w piątek.

Nie wydaje się, aby w inwestorach była wola do przebicia wsparcia na 1830 pkt na WIG20. Z drugiej jednak strony nie ma też specjalnych powodów do wzrostu. W piątek inwestorzy podjęli nieśmiałą próbę wyjścia na plus. Nie poszły jednak za tym obroty, skończyło się na dobrych chęciach, i rynek szybko zawrócił.

Rozstrzygnięć nie przyniosła piątkowa sesja w Stanach. Wydaje się, że warszawski rynek pójdzie w bok z braku lepszych rozwiązań. Dużo zależy od zachowania rynków Eurolandu. Dzisiejsze sesje w Europie zaczęły się nieciekawie, od małych spadków. Można się spodziewać, że polscy gracze powielą ten ruch.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / GPW: Rynek może iść śladem giełd Eurolandu