GPW: rynek nie zareagował na dobre wiadomości z Irlandii

Marek Druś
21-10-2002, 16:12

Wydawać by się mogło, że pomyślny dla Polski i pozostałych państw kandydujących do Unii Europejskiej wynik referendum w Irlandii poprawi nastroje na warszawskiej giełdzie. Niestety, kolejny tydzień na GPW rozpoczął się od realizacji scenariusza znanego z poprzednich sesji. Brak jednoznacznie dobrych sygnałów z giełd zagranicznych ostudził zapał inwestorów z GPW.

Warszawska giełda rozpoczęła poniedziałkową sesję od niewielkiego spadku głównych indeksów. WIG 20 i TechWIG straciły na otwarciu zaledwie 0,3 proc. wartości. W pierwszych minutach notowań taniały głównie blue chipy. Inwestorzy sprzedawali je licząc na to, że będą je 'zbierać z rynku' ci spośród nich, którzy woleli zaczekać z otwarciem pozycji na rozstrzygnięcie referendum w Irlandii. Przewaga podaży nie trwała jednak długo. Zaledwie po kwadransie notowań indeksy ruszyły w górę, odrabiając straty. Poprawie nastrojów sprzyjała sytuacja na giełdach europejskich, gdzie po początkowych spadkach, wywołanych przeceną spółek branży ubezpieczeniowej, rosnący popyt na akcje spółek użyteczności publicznej wyraźnie pociągnął indeksy w górę.

Dobre nastroje zarówno na parkietach zagranicznych jak i krajowym nie utrzymały się jednak zbyt długo. W większości przypadków popyt miał siłę jedynie na wyniesienie wartości indeksów w pobliże ich ostatnich zamknięć. Nastroje na warszawskiej giełdzie pogorszyło dodatkowo negatywne otwarcie notowań na giełdach w USA. Warszawskie indeksy zareagowały na nie spadkiem.

Przez całą sesję handel skupiał się głównie na akcjach TP SA, które przy umiarkowanej zmianie ceny miały niemal do końca największy udział w obrotach rynku. Szczególnie było to widoczne na początku notowań. Po minięciu ich półmetka równie dużym zainteresowaniem zaczęły cieszyć się akcje Pekao. Papiery banku zdecydowanie zdrożały przy znacznym udziale w obrotach rynku. Rozpoczęły tym samym trzeci z rzędu tydzień wzrostów.

Zdrożały wyraźnie akcje BPHPBK, BRE Banki i Banku Zachodniego WBK. Ten ostatni przerwał w ten sposób serię trzech kolejnych sesji zakończonych spadkiem kursu. Rynek przecenił tymczasem papiery BIG Banku Gdańskiego, który miał w poniedziałek podać kwartalne wyniki. Inwestorzy obawiali się prawdopodobnie o wysokość rezerw utworzonych przez spółkę.

Wyraźnie spadła cena papierów KGHM, mocno drożejących na poprzedniej sesji. W poniedziałek pojawiły się informacje o zaostrzeniu sporu w należącej do kombinatu kopalni Polkowice-Sieroszowice.

Słabo przez całą sesję prezentował się Softbank. Akcje spółki wyraźnie staniały. Można to wiązać z ostatnimi doniesieniami prasowymi o przeszacowaniu w księgach Softbanku wartości spółki Fin Fin oraz niepewności dotyczącej realizacji umowy sprzedaży spółki Net2Net zawartej z TDC.

Spadła cena papierów 4Media, które zdrożały wyraźnie na poprzedniej sesji. Akcje spółki cieszą się od niemal tygodnia wyjątkowo dużym zainteresowaniem giełdowych graczy. W ubiegłą środę podczas sesji zmieniło właściciela prawie 14 proc. papierów spółki. Nie wiadomo jednak, co spowodowało tak nagłe zaangażowanie inwestorów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / GPW: rynek nie zareagował na dobre wiadomości z Irlandii