GPW: Sesja zakończyła się remisem

07-06-2004, 16:52

Remis to wynik, jakim na zamknięciu zakończył się pojedynek kupujących i sprzedających stoczony na poniedziałkowej sesji. W porównaniu z piątkiem wzrosły obroty, i to znacznie, bo o ponad 45 proc. Na parkiecie pojawili się bowiem duzi inwestorzy, których uwaga – jak zwykle – skupiła się na największych spółkach.

W poniedziałek WIG20 poruszał się w przedziale 1682-1702 pkt. Początek sesji należał do kupujących, którzy jednak nie utrzymali indeksy ponad psychologiczną barierą 1700 pkt. Później handel się ożywił, ale dominowali sprzedający. W ostatniej godzinie sesji ponownie jednak władzę nad rynkiem przejęli kupujący, dzięki czemu WIG20 zakończył dzień na poziomie 1692,38 pkt zyskując 0,8 proc.

Sprzyjała temu dobra koniunktura na Zachodzie. Wzrosty w Eurolandzie zatarły negatywne wrażenie, jakie powstało na piątkowym zamknięciu. W poniedziałek inwestorzy uzupełniają portfele akcjami, których pozbywali się przed weekendem, chociaż popyt nie osiągnął znaczącej przewagi nad podażą. Wydaje się jednak, że bardzo wysokie obroty na największych spółkach pozwalają na umiarkowany optymizm. Duzi inwestorzy przecież nie po to nabywali papiery gigantów aby w następnych dniach liczyć straty.

Zainteresowanie skupiło się na czterech firmach: Telekomunikacji Polskiej, Pekao, PKN Orlen i KGHM. Łączny obrót ich papierami wyraża się kwotą 290 mln zł przy całym obrocie na rynku wynoszącym około 500 mln zł. Najwięcej – ponad 100 mln zł „zrobiło” samo Pekao. KGHM zachował się zgodnie z rynkiem, pozostałe trzy firmy wypadły lepiej niż indeks. PKN Orlen we wzroście nie przeszkodziły informacje, że Zbigniew Wróbel, prezes koncernu, wkrótce pożegna się z zajmowanym stanowiskiem. Na zamknięciu płocki gigant paliwowy zyskał 1,4 proc.

Najwyższym wzrostem wśród spółek WIG20 może pochwalić się BA CA, kurs zyskał 4,3 proc., lecz przy mizernym obrocie. Na giełdzie w Wiedniu papiery banku wzrosły o 3 proc. Inwestorzy przychylnie przyjęli ogłoszenie nowej strategii zależnego od Austriaków banku BPH, chociaż jej wdrożenie będzie się wiązać z inwestycjami rzędu 100 mln zł.

Słabo wypadł debiut praw do akcji Hygieniki. Mimo dobrej koniunktury giełdowej PDA osiągnęły na starcie wartość 15 zł, czyli zerową stopę zwrotu w porównaniu z ceną emisyjną. Potem było jeszcze gorzej, minimum osiągnięto na poziomie 13,35 zł, czyli 11 proc. poniżej ceny emisyjnej. Kiepsko też radził sobie Stalprofil. Spółka poinformowała, że osoby zarządzające spółką sprzedały w ostatnich dniach akcje stanowią łącznie 6,28 proc. kapitału zakładowego. Kurs w poniedziałek spadł o 3,2 proc. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / GPW: Sesja zakończyła się remisem