GPW: spadki na początek, ale popyt nie odpuszcza

Sebastian Gawłowski
28-04-2004, 10:37

Z każdą minuta od otwarcia sesji wzrasta aktywność handlujących. To spora niespodzianka, ponieważ oczekiwano marazmu w związku ze szczytem gospodarczym w Warszawie i zbliżającym się majowym weekendem. Tymczasem popyt zaczyna się interesować dużymi spółkami. W efekcie indeksy wracają do poziomów wczorajszego zamknięcia. Najlepiej wygląda MIDWIG, który jest na plusie.

Otwarcie indeksu WIG 20 nastąpiło na 1787 pkt, zaledwie 0,4 proc. poniżej zamknięcia z wtroku. Początek przyniósł znikome obroty. Ale z każdą minutą kupujący coraz bardziej interesują się walorami TPSA, PKN Orlen, KGHM. Do tego grona zaczynają dołączać banki z Pekao na czele. Nie należy jednak oczekiwać zdecydowanego kupna akcji w dniu dzisiejszym ze względu na wyjątkowe okoliczności: szczyt gospodarczy w Warszawie i majowy weekend.

Na szerokim rynku ponownie szaleje kurs Manometrów, które zyskują kolejne 29 proc. KPWiG sprawdza czystość gwałtownych wzrostów spółki, której kurs w zaledwie miesiąc zyskał 400 proc. Mocne są Paged (pozytywna rekomendacja BDM PKO BP), Bedzin i Wandalex. Dobrze prezentuje się Plast Box, który zanotował w pierwszym kwartale zysk netto. Wcześniej spółka oczekiwała dodatniego wyniku najwcześniej w drugim kwartale.

Początek obecnego tygodnia na warszawskiej giełdzie nie przyniósł znacznego pogłębienia wcześniejszych spadków. Indeks największych spółek WIG 20 w dalszym ciągu utrzymuje się w okolicy psychologicznego poziomu 1800 pkt. Niedaleko niżej znajduje się linia trendu wzrostowego, której przełamanie byłoby równoznaczne z zmianą średnioterminowego trendu wzrostowego na spadkowy. W przypadku indeksu szerokiego rynku WIG jest to poziom 24200 pkt. Wydaje się, że z wielkich kłopotów posiadaczy polskich blue chipów uratował rozpoczynający się dziś szczyt ekonomiczny w Warszawie, który spowodował duże zamieszanie w życiu stolicy, a więc też inwestorów. Dodatkowo zbliża się długi majowy weekend i oba wydarzenia powinny skutecznie ograniczyć aktywność handlujących na rynku. W efekcie w którąkolwiek stronę pójdzie

rynek, sygnał nie będzie wiarygodny. Obecny tydzień na pewno nie zdecyduje o losach trendu wzrostowego na GPW.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / GPW: spadki na początek, ale popyt nie odpuszcza