GPW: Średnie spółki kontynuują hossę, giganci odpoczywają

(Artur Szymański)
opublikowano: 28-12-2005, 17:11

Środa na warszawskiej giełdzie przyniosła zatrzymanie hossy i minimalny wzrost obrotów. Mimo to aktywność inwestorów nadal należy uznawać za bardzo niewielką, co z kolei uniemożliwia jak na razie postawienie tezy o początku głębszej korekty. Ta jednak wisi w powietrzu. Sygnałem zapowiadającym jej rychłe nadejście jest rozciągnięcie dodatniej bazy na rynku terminowym.

Środa na warszawskiej giełdzie przyniosła zatrzymanie hossy i minimalny wzrost obrotów. Mimo to aktywność inwestorów nadal należy uznawać za bardzo niewielką, co z kolei uniemożliwia jak na razie postawienie tezy o początku głębszej korekty. Ta jednak wisi w powietrzu. Sygnałem zapowiadającym jej rychłe nadejście jest rozciągnięcie dodatniej bazy na rynku terminowym.

Otwarcie środowych notowań na GPW wypadło niemal na poziomie zamknięcia poprzedniego dnia. Szybko się jednak okazało, że fundusze nie będą na siłę windować indeksów w obliczu ochłodzenia nastrojów na giełdach zachodnich. W południe WIG20 oddał około połowy wtorkowego dorobku. Na głębszy spadek inwestorzy nie wyrazili zgody, nie było absolutnie żadnych kłopotów z obroną rynku, bo nie było po prostu śladu agresywnej zdeterminowanej w działaniu podaży.

Wprawdzie po południu indeksy giełd zachodnioeuropejskich wyszły na plusy, ale węgierski BUX nie powielił tego ruchu. WIG20 też nie. Zamiast wzrostu obserwowaliśmy więc mozolną konsolidację. Zamknięcie zastało indeks największych spółek na 0,6-proc. minusie. Tyle samo stracił wskaźnik koniunktury szerokiego rynku WIG. Świetnej passy nie przerwał natomiast MIDWIG. Indeks spółek średniej kapitalizacji poprawił szczyt hossy siódmy kolejny raz, tym razem o 0,3 proc. Nowy rekord wyznacza poziom 2200,43 pkt.

Nie jest to wprawdzie jeszcze przejaw ślepej euforii inwestorów kupujących wszystko „co się rusza”, niemniej jednak widać, że nastroje na rynku poprawiają się coraz szybciej i szybciej. Wiadomo nie od dziś, że zazwyczaj hossę kończą wzrosty kursów akcji małych spółek. Dlatego wzrost MIDWIG-a wbrew pozostałym indeksom stanowi sygnał ostrzegawczy dla stabilnych inwestorów. Kolejną przesłanką o zbliżającej się korekcie jest wzrost dodatniej bazy na rynku terminowym do +35 pkt.

Nadmierny optymizm graczy na rynku kontraktów nie zapowiada powodzenia posiadaczom akcji, podobnie jak pesymistyczne nastroje nie wróżą najlepiej niedźwiedziom. Przypomnę, że kolejnym tegorocznym falom hossy towarzyszyła zawsze ujemna baza sięgająca około 30-40 pkt.

Obecnie mamy do czynienia z podobnej wielkości bazą tyle że dodatnią. Teoretycznie więc jest to sygnał nadciągającej korekty. Stawia to pod dużym znakiem zapytania możliwość wystąpienia tzw. efektu stycznia. W styczniu 2005 r. mieliśmy do czynienia z defektem, choć apetyty na kontynuację hossy były duże.

Najlepiej z gigantów poradził sobie KGHM ponownie poprawiając historyczny szczyt o 2,2 proc. Cena miedzi w Londynie o 11,5 USD przekroczyła barierę 4,5 tys. USD za tonę. Z kolei najsłabiej wypadły Pekao SA i Bank BPH z około 1,8-proc. spadkami notowań. Fuzja obu banków zawisła na włosku po tym jak MSP zażądało „wyjścia” z BPH włoskiej grupy Unicredito, która po fuzji z niemieckim HVB posiada ponad 71 proc. akcji banku.

Na szerokim rynku tradycyjnie już trwał w najlepsze festiwal spekulacji akcjami Capital Partners. Początek dnia przyniósł wysoki wzrost notowań, później jednak nadeszło załamanie i gwałtowna realizacja zysków. Ostatecznie na zamknięciu walory CP były o ponad 12 proc. tańsze niż we wtorek. Obroty przekroczyły 28 mln zł, co jest wartością wyższą niż w przypadku takich gigantów jak np. PGNiG, TVN czy BPH.

Coraz silniej drobni inwestorzy pompowali też wartość papierów Al-Prasu. W ciągu dwóch dni po świętach kurs skoczył o 62 proc. Kilka dni temu spółka sprzedała posiadane akcje FON-u, którego kurs spekulanci pompują intensywnie od połowy listopada. Wysoko wyniosła też winda spekulacji kursy innych ulubieńców spekulantów: Skotanu (+21,5 proc.), Próchnika (+16,8 proc.), Ganta (+13,7 proc.) czy Energoaparatury (+10,5 proc.). AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane