GPW: to był tydzień spółek budowlanych

opublikowano: 26-01-2007, 17:39

Ostatnia sesja tygodnia poprawiła nieco humory inwestorom, bo indeksy zaczęły odrabiać straty z wcześniejszych sesji.

Ostatnia sesja tygodnia poprawiła nieco humory inwestorom, bo indeksy zaczęły odrabiać straty z wcześniejszych sesji. WIG20 zyskał w piątek 0,18 proc. oddalając groźbę testu wsparcia 3336 pkt. Choć w porannej części sesji był blisko tej bariery.

Dzień rozpoczął się sporym spadkiem głównego indeksu o 1,14 proc. W najgorszym momencie do dolnego ograniczenia luki hossy z 18 stycznia brakowało tylko 13,5 pkt. Byki wzięły się jednak w garść i w miarę upływu czasu oddalały wartość indeksu coraz bardziej na północ. Dzienne rozpiętość wahań sięgnęła 72 pkt. To sporo, ale nie robi aż takiego wrażenia jak 104-pkt zjazd WIG20 podczas poniedziałkowego zjazdu.

Na zamknięciu wartość WIG20 ustalona została na 3405,02 pkt. Do rekordowego poziomu z 19 stycznia brakuje zwyżki tylko o niespełna 53 pkt, czyli 1,55 proc. Jednak by myśleć o kontynuacji hossy w kierunku 4000 pkt – co wydaje się dość odległą perspektywą czasową – najpierw trzeba się będzie uporać z poniedziałkowym szczytem intraday 3519,89 pkt. Do niego WIG20 brakuje 3,37-proc. zwyżki. Konieczne będzie wsparcie rynków zachodnich. Te jednak w piątek doświadczają niewielkich spadków po ujemnym otwarciu notowań na Wall Street.

To był tydzień spółek z szeroko rozumianej branży budowlanej, powody do zadowolenia mają zwłaszcza akcjonariusze deweloperów. Dużo zarobili posiadacze akcji TUP, Energopolu, Mostostalu-Export, Polnordu, Ganta, Echa czy Budopolu. Wśród spółek z WIG20 wyróżnił się GTC z 12,2-proc. zwyżką notowań. Największy deweloper notowany na GPW dobrze przysłużył się subindeksowi WIG-Budownictwo. W ciągu tygodnia poszedł on w górę o 7,2 proc. W tym czasie WIG stracił na wartości 1 proc., a WIG20 stracił 1,53 proc. Akcje GTC kosztują 52,5 zł, najwięcej w historii.

Na przeciwnym biegunie znalazł się BRE Bank z 11,1-proc. tygodniową stratą. Ostatnich pięć dni na GPW przyniosło realizację zysków ze spółki, która tydzień wcześniej była najsilniejszą lokomotywą w WIG20 z 15,7-procentowym wzrostem. Korekta zabrała już połowę wzrostu z ostatniej fali hossy rozpoczętej 10 stycznia. Podobnego losu doświadcza również TVN. Inwestorów do realizacji zysków popchnęło przyznanie koncesji „uniwersalnej” dla TV Puls. TVN-owi wyrośnie silny konkurent mający silne zaplecze finansowe w kieszeni magnata Ruperta Murdocha. W ciągu tygodnia kurs TVN zniżkował o 9,2 proc. ASZ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane