GPW: warszawskie indeksy szybko straciły poranny impet

Administrator
25-01-2002, 14:02

Piątkowe notowania na warszawskim parkiecie rozpoczęły się od minimalnych spadków indeksów. Jednak chwilę później rynek ruszył mocno do góry, głównie dzięki papierom PKN, Pekao i BIG BG. W połowie sesji rynek się uspokoił, lecz indeksy utraciły znaczną część porannych wzrostów. Dzięki bankom WIG 20 ciągle utrzymuje się jednak na plusie.

Piątkowe notowania na warszawskim parkiecie rozpoczęły się od minimalnych spadków indeksów. Jednak chwilę później rynek ruszył mocno do góry, głównie dzięki papierom PKN, Pekao i BIG BG. W połowie sesji rynek się uspokoił, lecz indeksy utraciły znaczną część porannych wzrostów. Dzięki bankom WIG 20 ciągle utrzymuje się jednak na plusie. Stwarza to szanse na poprawienie 7-miesięcznych szczytów zdobytych w czwartek. Jednak pod kreską znalazł się TechWIG, gdyż śladem Europy traci większość warszawskich akcji technologicznych. Przed sesją negatywne sygnały z Zachodu dostarczyli liderzy sektora technologicznego. Zarówno amerykański producent sprzętu telekomunikacyjnego JDS Uniphase, jak i szwedzki wytwórca komórek Ericsson podały nie tylko większa stratę od oczekiwań, ale i pesymistyczne prognozy na przyszłość. negatywny wpływ na indeksy maja zwłaszcza osuwające się akcje TP SA i Elektrimu. Pozostałe sektory zachowują się neutralnie.

Wyjątkowo duży obrót towarzyszy akcjom banków. W centrum uwagi znajduje się Pekao, który zarobił 5 proc. (wcześniej 9 proc.) w związku dobrymi wynikami i szansami na wypłatę dywidendy. Pekao podtrzymał prognozę zysku 1,25 mld zł, co oznacza, że spółka zarobi w 2001 roku o 60 proc. więcej niż rok wcześniej. Ponad 7 proc. zarobił BIG BG, którego 424 mln akcji serii K wchodzi do obrotu giełdowego. Nowa emisja, skierowana do dotychczasowych akcjonariuszy, pozwoliła na wzrost udziału BCP w kapitale banku z 19,98 proc. do 44,13 proc. Z kolei BPH PBK (+3 proc.) rośnie od początku roku, a analitycy widzą pozytywny efekt połączenia i restrukturyzacji. Traci natomiast Kredyt Bank gdyż dodatkowe rezerwy, jakie musi utworzyć, w związku ze złymi kredytami legnickiego oddziału, mogą fatalnie wpłynąć na jego wyniki. Ponad 1 proc. spadł ING BSK, który pokazał wynik daleko gorszy od oczekiwań, ze względu na wysokie rezerwy.

Od otwarcia niesłabnącym popytem cieszy się PKN, który zyskał 1,5 proc. Nafta Polska odłożyła decyzję w sprawie sprzedaży 17,6 proc. akcji Orlenu węgierskiemu koncernowi MOL. Pojawiły sie natomiast pogłoski o możliwym połączeniu PKN i Rafinerii Gdańskiej na przełomie pierwszego i drugiego kwartału. Takie rozwiązanie zwiększyłoby udział Skarbu Państwa z 28 do ok. 50% i umocniło pozycję spółki w Europie Środkowej.

Od otwarcia na minusie pozostaje Elektrim, który zalał rynek prawdziwym nawałem informacji. Financial Times podał, że grupa multimedialna Vivendi Universal planuje sprzedaż swoich udziałów w Elektrimie Telekomunikacja, a bank inwestycyjny Lazard stara się sprzedać pakiet w polskiej spółce. Vivendi ma 10 proc. akcji Elektrimu i ma kontrolę nad połową ET, udziałowcem PTC, operatora sieci ERA. Wcześniej Vivendi deklarowało, że dołoży starań, by chronić swoje interesy w Elektrimie. Równocześnie uaktywnił się Deutsche Telekom, który uważa, że ma prawo do opcji call na kupno akcji PTC.

Atmosferę podgrzewa spór zarządu spółki z BRE o termin walnego i zapowiedzi, ze pod koniec stycznia RN spółki może zmienić zarząd Elektrimu.

PK

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Administrator

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / GPW: warszawskie indeksy szybko straciły poranny impet