GPW: Większość argumentów przemawia za spadkiem indeksów

25-06-2004, 09:16

Początek sesji może przynieść niewielki spadek indeksów. Podaż aktywna była przez większą część sesji wczorajszej, a spadek nabrał tempa w końcówce. Ujemnie na nasz rynek mogą wpłynąć spadki na Zachodzie.

Wczoraj inwestorzy nie doczekali się głosowania nad wotum zaufania dla rządu Marka Belki. Na wiadomość o opóźnieniu zareagowali sprzedażą papierów, by nie zostać z wypełnionymi ponad miarę portfelami w razie niespodzianki.

Tej jednak nie było, lecz czy to wystarczy by dziś zaczęli odkupywać akcje? Raczej nie, bo udzielenie wotum gabinetowi Marka Belki było już w cenach. Dodatkowo na niekorzyść obozu byków świadczy fakt, że wczorajszemu osuwaniu się indeksów towarzyszyła większa aktywność handlujących.

Kolejny kamyczek do ogródka niedźwiedzi to spadki na giełdach zachodnich. W drugiej części sesji za oceanem inwestorzy zaczęli pozbywać się akcji, dzięki czemu Dow Jones i Nasdaq zanotowały 0,3-proc. spadki. Na minusie otworzyły się dziś giełdy w Eurolandzie.

Jakby tego było mało rynek obiegła wieść, jakoby dziś wicepremier Hausner miał się podać do dymisji. Rzecznik rządu nie potwierdził spekulacji prasowych, lecz plotka nastroje może pogorszyć. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / GPW: Większość argumentów przemawia za spadkiem indeksów