GPW: WIG 20 utrzymuje się w okolicach 1,4 tys. punktów

Administrator
opublikowano: 16-01-2002, 12:42

Główny indeks warszawskiej giełdy oscyluje w strefie 1,4 tys, punktów. Na rynku widać niezdecydowanie w obliczu słabej sytuacji na rynkach zachodnioeuropejskich. Jednak popyt na GPW wykorzysta każdą przesłankę do ruchu na północ, więc znaczenia nabiera oczekiwanie na dane o produkcji przemysłowej w USA. Poranna część notowań upłynęła pod dyktando kupujących.

Główny indeks warszawskiej giełdy oscyluje w strefie 1,4 tys, punktów. Na rynku widać niezdecydowanie w obliczu słabej sytuacji na rynkach zachodnioeuropejskich. Jednak popyt na GPW wykorzysta każdą przesłankę do ruchu na północ, więc znaczenia nabiera oczekiwanie na dane o produkcji przemysłowej w USA. Poranna część notowań upłynęła pod dyktando kupujących.

Po niewielkich zniżkach na otwarciu notowań główne indeksy skierowały się na północ. W rezultacie wartość indeksu największych spółek WIG 20 ponownie znalazła się powyżej poziomu 1,4 tys. punktów. Siła warszawskiego rynku na tle zachodnioeuropejskich parkietów wyraźnie przestraszyła graczy, przez co część z nich przystąpiła do realizacji zysków. Ochłodzenie klimatu zniosło wskaźnik blue chipów z powrotem poniżej wspomnianego poziomu. Obroty w notowanich ciągłych wynoszą 136 mln zł, a ich piąta część koncentruje się na walorach Telekomunikacji Polskiej. Walory narodowego operatora zyskują około 1,5 proc. i są na wyraźnie wyższym poziomie niż na starcie sesji. Zdecydowanie najlepiej do tej pory prezentują się Softbank, Sokołów oraz Stalexport, których papiery zgodnie zyskują około 5 proc. Niewiele gorzej zachowuje się Orbis. Hotelarska spółka, której akcje w ostatnim czasie zyskały 30 proc. wciąż cieszy się zainteresowaniem inwestorów, mimo że jej prezes zaprzeczył jakoby w najbliższym czasie opublikowana została istotna informacja dotycząca Orbisu.

Spokojny jest Elektrim. W przeważającej opinii dzisiejsza rozprawa pozostanie bez rozstrzygnięcia i zostanie przesunięta na kolejny termin.

Uspokojenie popytu może sugerować, że popołudniowa część handlu upłynie w trendzie bocznym. W tej sytuacji znaczenia nabiera oczekiwanie na dane o produkcji przemysłowej za oceanem. Ich publikacja oczekiwana jest kwadrans po godzinie piętnastej.

SG

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Administrator

Polecane