Gracze zwątpili w redukcję

Marek Knitter
19-03-2002, 00:00

Na rynku coraz bardziej odczuwalne jest napięcie. Część inwestorów nadal jest przekonana o obniżce stóp procentowych. Natomiast inni uważają, że inflacja styczniowa i lutowa mogą nie być wystarczającymi danymi, które skłoniłby RPP do ich obniżki pod koniec miesiąca. Wyniki poniedziałkowego przetargu wskazują, że tym razem górą byli pesymiści.

Popyt mieścił się w średnich prognozach specjalistów i ukształtował się na poziomie ponad 2,84 mld zł. Przy takim wyniku można założyć, że inwestorzy czekają na sygnały ze strony członków RPP. Najważniejszą postacią dla graczy jest oczywiście sam prezes NBP, którego głos wielokrotnie decydował o kształcie polityki pieniężnej.

Aukcja przebiegła głównie pod znakiem bonów półrocznych, na których popyt prawie trzykrotnie przewyższył podaż. Znalazło to swoje bezpośrednie przełożenie na średnią rentowność tych papierów, która kolejny raz spadła do 9,708 proc. z 9,765 proc. na poprzedniej aukcji. Natomiast lekki wzrost rentowności nastąpił w przypadku bonów rocznych.

Na kolejnym przetargu bonów skarbowych, który odbędzie się 25 marca, MF zaoferuje bony 13-tygodniowe (o wartości 100 mln zł) i 52-tygodniowe (o wartości 1,3 mld zł). Po danych o produkcji przemysłowej za luty nawet optymiści nie będą mieć wątpliwości, że RPP pozostawi w tym miesiącu stopy bez zmian.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Knitter

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Gracze zwątpili w redukcję