Grafen łączy moce

  • Alina Treptow
opublikowano: 14-06-2016, 22:00

Naukowcy i przedsiębiorcy wspólnie powalczą o sukces w komercjalizacji znanego materiału.

Podczas odbywającego się w Warszawie międzynarodowego tygodnia grafenowego („Graphene Week”) polskie uczelnie oraz biznesmeni udowadniają zagranicznym rywalom, że w grupie siła. I nie chodzi tylko o wspólne stoisko, ale debiut naukowo-biznesowej inicjatywy „Graphene in Poland”.

W jej ramach Instytut Technologii Materiałów Elektronicznych (ITME), Politechnika Łódzka, Politechnika Warszawska, wydziały fizyki Uniwersytetu Warszawskiego i Łódzkiego oraz firmy Nano Carbon, Advanced Graphene Products (AGP) i Seco/Warwick planują ścisłą współpracę w zakresie prac badawczych nad produkcją grafenu oraz przy jego komercyjnym wykorzystaniu. Prof. Piotr Kula, prorektor ds. innowacji na Politechnice Łódzkiej, przypomina, że partnerzy do współpracy musieli dojrzeć. W ciągu ostatnich kilku lat każdy prowadził prace badawcze we własnym zakresie.

— Biorąc pod uwagę bardzo dużą konkurencję w badaniach nad grafenem ze strony naukowców z Azji i USA, stwierdziliśmy, że mamy dużo większe szanse na sukces, jeśli połączymy siły. Szczególnie że jako instytuty nie konkurujemy, ale uzupełniamy się — mówi prof. Piotr Kula. Jak wyjaśnia Włodzimierz Strupiński z ITME, inicjatorzy planują zasypać tzw. Dolinę Śmierci. Nie chodzi o największą depresję w Ameryce Północnej, ale lukę, która powstaje między publicznym i prywatnym finansowaniem projektów badawczo-rozwojowych.

Komercjalizacja to priorytet dla grafenowej inicjatywy. W grupie zajmą się nią firmy — Nano Carbon i AGP (spin-off Politechniki Łódzkiej). Spółki nie próżnują — AGP ma w planach m.in. wprowadzenie na rynek komponentów grafenowych do kompozytów dla branży lotniczej i motoryzacyjnej. Uczelnie chwalą się też pierwszymi sukcesami badawczymi. Naukowcy ITME wymyślili m.in. metodę produkcji grafenu na węgliku krzemu, co może zrewolucjonizować elektronikę. Ich szyba grzejąca z warstwą grafenu znajdzie zastosowanie m.in. w budownictwie.

Wynaleziony przez naukowców Politechniki Łódzkiej nowy materiał może wspomóc motoryzację — badania udowodniły, że będzie mógł być wykorzystywany przy produkcji baków na paliwo dla samochodów o napędzie wodorowym, zabezpieczając je przed eksplozją. Trzeci publiczny partner, Politechnika Warszawska, we współpracy m.in. z ITME opracowała materiały do filtracji wody pitnej czy bezprzewodowy czujnik glukozy. Choć wszystko brzmi interesująco, na finalne produkty trzeba będzie poczekać.

— Okres komercjalizacji trwa około 6-8 lat, w przypadku medycyny jeszcze dłużej — mówi prof. Mariusz Zdrojek z Politechniki Warszawskiej. Przedstawiciele nauki i biznesu się tym nie zniechęcają. Podkreślają, że chodzi przede wszystkim o komercjalizację, a nie naukę dla nauki.

— Dlatego chcemy współpracować z firmami, które od początku będą mówić, co ma szansę na komercjalizację i produkcję w większej skali — zaznacza dr Włodzimierz Strupinśki. Inicjatorzy liczą też, że wspólne przedsięwzięcie ułatwi start po publiczne i prywatne fundusze.

— Wydaje mi się, że z punktu widzenia inwestorów współpraca z platformą publiczno- -prywatną, specjalizującą się w grafenie, jest optymalnym rozwiązaniem. W jednym miejscu będzie mógł obejrzeć wiele projektów badawczych, z szansą na wykorzystanie w wielu branżach — uważa prof. Mariusz Zdrojek.

OKIEM EKSPERTA

W grupie siła

WOJCIECH PRZYŁĘCKI, partner w IQ Partners

Bardzo podoba mi się ta inicjatywa i oby było więcej takich, również w innych branżach. Wierzę w kolektywną wiedzę. Poszczególne zespoły przestają chować najlepsze projekty pod pierzyną, ale zaczynają się dzielić wiedzą, wykorzystywać ją, rozwiązywać wspólnie problemy etc. Oczywiście są również pewne rodzaje ryzyka, bo gdy pojawia się wiele osób i grup, zaczynają się ścierać różne interesy. Mimo to zaufałbym jednak tej zbiorowej mądrości. Dla inwestorów przegląd grafenowych technologii w jednym miejscu wydaje się interesującym rozwiązaniem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu