Granty dla innowatorów z Opolszczyzny

Dorota Zawiślińska
opublikowano: 31-07-2017, 22:00

Na małych graczy czekają dotacje na zakup nowoczesnych maszyn, dzięki którym powstaną nowatorskie produkty.

Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG) ogłosiło konkurs z unijnym wsparciem dla przedsiębiorców z powiatu nyskiego, prudnickiego i głubczyckiego. Granty pochodzą z działania 2.1.3 Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego (RPO WO). Mogą się o nie starać mikro-, małe i średnie firmy z terenów przygranicznych. Budżet wynosi 4 mln zł.

— To pula pieniędzy, która nie została rozdysponowana w poprzedniej edycji konkursu. Chcemy jeszcze raz zachęcić przedsiębiorców do wykorzystania tych dotacji. Jeśli szefowie firm zainwestują je w odpowiedni sposób, to z pewnością zyska na tym region — podkreśla Andrzej Buła, marszałek województwa opolskiego. Granty są przeznaczone na wsparcie inwestycji w nowoczesne maszyny, urządzenia i sprzęt produkcyjny, zwiększenie skali działalności firm i poszerzenie zasięgu ich oferty, a także na wdrażanie innowacji produktowych, procesowych, marketingowych i organizacyjnych. Roland Wrzeciono, dyrektor OCRG, zwraca uwagę, że Komisja Europejska zaleciła, aby dotacje z RPO WO były przeznaczane również na rozwój biznesu na terenach słabiej rozwiniętych, gdzie wskaźnik przedsiębiorczości jest niższy niż w pozostałych częściach Opolszczyzny.

— A tak właśnie jest w trzech powiatach: nyskim, prudnickimi głubczyckim — tłumaczy Roland Wrzeciono. Nabór wniosków będzie trwał od 4 do 11 września. Rozstrzygnięcie konkursu jest planowane na luty 2018 r. — Maksymalne dofinansowanie dla firmy wynosi 2 mln zł, a minimalna dotacja to 100 tys. zł — wyjaśnia dyrektor OCRG. W poprzednim naborze granty w wysokości 14,6 mln zł otrzymało 16 przedsiębiorstw. Dzięki przyznanemu wsparciu będą mogli oferować m.in. usługi malowania ekologicznego, furtki z innowacyjnym mechanizmem samozamykającym, energooszczędne deski podłogowe oraz ekologiczne opakowania do naturalnych produktów. Najdroższy projekt będzie kosztował ponad 8,7 mln zł, a najtańszy niespełna 331,5 tys. zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu