Grażyna Kulczyk: Szykowna powściągliwość

  • Tomasz Jacyków
opublikowano: 29-10-2010, 00:00

Bizneswoman o absolutnie nienagannej figurze. To ją wyróżnia. Tak jak i stroje świetnie dobrane do sytuacji

Nie zdarza się, by jakikolwiek detal jej wizerunku był przypadkowy. Na ubiegłorocznym Art Fashion Festival Grażyna Kulczyk pokazała się w sukience od Marca Jacobsa z ultranowoczesną, jakby uplecioną z żyłki, koronką i w krótkim kożuszku. Wysmakowane połączenie nonszalancji z elegancją. Ale to w historiach luźnowieczorowych, bo w pracy nosi się biznesowo. No, czasem może to być styl casual, lecz nie zobaczy się jej w dresie. To typ kobiety salonowej.

 

Jest smukła i drobna, więc zwykle podkreśla strojem idealną sylwetkę. Nosi ubrania z najwyższej półki — powściągliwe w formie, o nowoczesnym wzornictwie i uszyte z tkanin bardzo dobrego gatunku. Często widuje się ją w czerni. Sądzę, że wybiera ten kolor, bo jest szalenie wyrazisty. I niezmiennie elegancki.

 

Jak wiele kobiet kolekcjonuje buty: od korsarek Chanel po gladiatorki od Gucciego. Za to rzadko nosi biżuterię. Z rozwagą dobiera torby — nawet te duże są proporcjonalne do jej filigranowej sylwetki. Krótkie włosy nadają jej mocnego, zdecydowanego wyrazu, a kalifornijska opalenizna — blasku i świeżości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Jacyków

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu