Grecja i amerykańskie dane wywołały przecenę

Marek Druś
opublikowano: 16-06-2011, 00:00

Fiasko wtorkowego spotkania ministrów finansów w Brukseli w sprawie pomocy dla Grecji i seria złych danych makro w USA spowodowały spadki na zagranicznych rynkach akcji. Paneuropejski Stoxx 600 stracił już około 8 proc., licząc od tegorocznego maksimum z 17 lutego a wskaźnik cena/zysk indeksu jest najniższy od 2008 r. Z 20 europejskich indeksów branżowych jako jedyne rosły indeksy spółek rynku nieruchomości. Najmocniej traciły banki. Taniał m.in. National Bank of Greece, którego rating z B do CCC obniżyła agencja Standard Poor’s. Inwestorzy pozbywali się papierów największych francuskich banków: BNP Paribas, Societe Generale i Credit Agricole. Moody’s ogłosił przegląd ich ratingów, by ocenić, jak bardzo są zaangażowane w greckie aktywa.

Amerykańscy inwestorzy sprzedawali akcje głównie z powodu niespodziewanego i zaskakująco dużego spadku indeksu aktywności przemysłu przetwórczego w regionie Nowego Jorku. Zaniepokoiła ich również wiadomość o największym od lipca 2008 roku wzroście inflacji bazowej cen detalicznych. Najmocniej taniały spółki finansowe, materiałowe oraz z segmentu energii. Najmniej traciły segmenty defensywne, czyli ochrony zdrowia i usług telekomunikacyjnych. Wydarzeniem środy był debiut Pandora Media. Właściciel radia internetowego zdrożał o kilkadziesiąt procent, co wywołało znów komentarze o bańce spekulacyjnej w tym segmencie rynku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu