Gróbarczyk: chcemy, aby polskie porty pod względem przeładunków były w centrum Bałtyku

PAP
opublikowano: 17-10-2018, 16:09

Naszą koncepcją jest to, aby polskie porty stały się dziś centrum Bałtyku, jeśli chodzi o przeładunki - powiedział w środę minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk podczas prezentacji postępu prac nad budową Portu Zewnętrznego w Porcie Gdynia.

Zobacz więcej

fot. Bloomberg

Minister podkreślił, że realizacja Portu Zewnętrznego to obowiązek, który wyniesie gdyński port "na zupełnie inną spółkę w ramach konkurencji, w ramach znaczenia w świecie".

"To jest pięć minut dla polskich portów, gdzie widzimy, że masa ładunkowa przesuwa się coraz bardziej na wschód Morza Bałtyckiego i świetnie wykorzystują to nasze porty, notując w zasadzie każdego dnia wzrost przeładunków, co tylko i wyłącznie jest potwierdzeniem konieczności realizacji tej inwestycji. Dla Gdyni nie będzie przyszłości, jeśli ten projekt nie zostanie zrealizowany" - mówił podczas konferencji prasowej w siedzibie zarządu Portu Gdynia, Gróbarczyk.

Zdaniem ministra, dla Gdyni "nie będzie przyszłości, jeśli ten projekt nie zostanie zrealizowany".

„Nie traktujemy jednak wybiórczo portów w zakresie rozbudowy infrastruktury. Wszystkie porty mają otwartą drogę do realizacji swoich inwestycji, czy to Port Gdynia ze swoim Portem Zewnętrznym czy Gdańsk z Portem Centralnym, czy Szczecin Świnoujście w ramach terminala kontenerowego. Wszystkie te inwestycje mają jak najbardziej poparcie w ekonomicznym rozwoju" - zastrzegł.

Gróbarczyk dodał, że inwestycje w polskich portach dadzą im dodatkową szansę na rozwój.

"Naszą koncepcją jest to, aby polskie porty stały się dziś centrum Bałtyku, jeśli chodzi o przeładunki. Mamy nadzieję, że przesuwanie się tych ładunków, tworzenie nowych aliansów spowoduje funkcjonowanie portów już w skali światowej. I tak, jeśli zrealizujemy te wszystkie inwestycje, to dopiero będziemy w przypadku przeładunku kontenerowego na poziomie Hamburga. Więc proszę zwrócić uwagę, ile jeszcze jest do zrobienia. I jeśli ktoś uważa, że te inwestycje są za duże, to jest pytanie, czy Polskę tylko stać na to, żeby być tylko przeładunkowo wielkości Hamburga. Ja myślę, że nie – to jest na pewno tylko dopiero pierwszy etap rozwoju polskich portów. I mamy ogromne możliwości ku temu, aby bardziej ambitnie budować swoją politykę" - podkreślił.

W kontekście realizowanej inwestycji Portu Zewnętrznego Gróbarczyk zaznaczył, że „bezwzględnie potrzebna jest współpraca z władzami samorządowymi”. „Port Gdynia jest portem, a nie miejscem rozwoju deweloperki. To nie znaczy, że jeśli zbudujemy nowy port, to z reszty zrobimy sobie obszary deweloperskie” - dodał.

„W związku z tym, ja bardzo się cieszę, że jest z nami poseł Marcin Horała, nasz kandydat na prezydenta (kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Gdyni - PAP). Bo nie wyobrażam sobie – tak się to stało w niektórych portach komunalnych - gdzie zdecydowaliśmy się na duże inwestycje jako rząd, a w tym samym czasie prezydent uchwalił przeznaczenie tych terenów jako obszary rozwoju deweloperskiego. Jest to rzecz niedopuszczalna" - ocenił.

Gróbarczyk poinformował też, w nowelizacji ustawy o portach i przystaniach, która jest po uzgodnieniach międzyresortowych i czeka na rozpatrzenie przez Komitet Stały Rady Ministrów, znajduje się zapis, że Droga Czerwona będzie drogą krajową o znaczeniu podstawowym dla rozwoju portów.

Droga Czerwona ma połączyć gdyński z trójmiejską obwodnicą. Kluczowa dla rozwoju gdyńskiego portu Droga Czerwona ma być powiązana z dwupasmową drogą Via Maris, która zacznie się na końcu obwodnicy w Gdyni-Chyloni i pobiegnie do granicy z Rumią.

Prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A. Adam Meller powiedział, że dzięki Portowi Zewnętrznemu i innym inwestycjom gdyński port "będzie mógł wrócić do superligi portów na Bałtyku".

Budowa Portu Zewnętrznego ma się zakończyć w 2025 r.

"Kończymy dialogi techniczne czyli rozmawiamy z potencjalnymi operatorami, oni wnoszą swoje uwagi do naszego pomysłu. Mamy przeprowadzone wstępne analizy nawigacyjne. Zleciliśmy już wykonanie operatu środowiskowego Uniwersytetowi Gdańskiemu, tworzenie takiego dokumentu trwa rok" - mówił o postępie prac nad Portem Zewnętrznym, Meller.

Wybór prywatnego inwestora planowany jest na grudzień 2019 r. - Port Zewnętrzny ma powstać w formule Partnerstwa Publiczno-Prywatnego.

Szacunkowe koszty Portu Zewnętrznego to: 563 mln euro (infrastruktura portowa i terminalowa), 115 mln euro (wyposażenie) oraz 386 mln euro (dostęp morski/falochrony).

Port Zewnętrzny w Gdyni powstanie na obszarze 180 hektarów, dziś gdyński port obejmuje 240 hektarów. Będzie miał 2 kilometry nabrzeża, przy którym będą cztery stanowiska cumownicze dla statków do 490 metrów długości. Na końcu Portu Zewnętrznego powstanie terminal LNG małej skali.

W 2017 port w Gdyni przeładował ponad 21 mln ton ładunków.

"Ja już robiłem wstępną analizę i ten rok na pewno zamkniemy wynikiem powyżej 23 mln ton. To rekord na miarę prawie stu lat portu w Gdyni. Licząc również wzrost przeładunków w portach Szczecin Świnoujście i Gdańsk, to w tym roku na pewno przekroczymy barierę 100 mln ton przeładunków w portach polskich" - zaznaczył Meller.

Horała powiedział, mieszkańcy Gdyni od wielu lat są przyzwyczajeni do tego, że w gdyńskim porcie zwiększa się liczba przeładunków.

„Czy jednak tej bieżącej, dobrej kondycji portu przez te lata towarzyszyła dbałość o jego przyszłość? Trzeba sobie wyraźnie powiedzieć, że tak nie było, że port przez pewien czas był traktowany jak dojna krowa (…) Przez wiele lat nie zadbano o dostęp do systemu dróg krajowych i autostrad. Trwał m.in. proces wyłączania kolejnych terenów z gospodarki morskiej – to niestety mają na sumieniu władze miasta. Gdynia to port, a port to Gdynia. Nie byłoby tego miasta bez portu i gospodarki morskiej. Parę lat zostało zmarnowanych, te wszystkie zaszłości zostawiamy jednak za sobą i z nową energią idziemy do przodu. Port Zewnętrzny to inwestycja na miarę tej z dwudziestolecia międzywojennego” – ocenił kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Gdyni.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Gróbarczyk: chcemy, aby polskie porty pod względem przeładunków były w centrum Bałtyku