Gronicki: Pośrednią winę za brak pieniędzy ponosi rząd PiS

PAP
opublikowano: 22-01-2009, 11:45

Zdaniem b. ministra finansów Mirosława Gronickiego pośrednią winę za brak pieniędzy w MON i MSWiA ponosi rząd PiS.

Gronicki, minister finansów w rządzie Marka Belki, powiedział w czwartek w Radiu Zet, że nie dość, iż poprzedni rząd nie wykorzystał dobrej koniunktury gospodarczej na poprawę stanu finansów państwa, to pozbawił budżet "dokładnie tylu pieniędzy, ilu dziś brakuje". Dodał, że chodzi o działania b. minister finansów Zyty Gilowskiej: obniżkę podatków i obniżkę składek rentowych.

Zdaniem Gronickiego, należy poczekać z nowelizacją budżetu. "Być może za pół roku - choć to mało realne - wszystko się uspokoi" - dodał minister.

Gronicki pytany o to, co rząd może dziś zrobić by rozruszać gospodarkę powiedział, że "na to jest za późno". "Już jesteśmy w kryzysie. Cokolwiek zrobimy dzisiaj, reakcja będzie najwcześniej za pół roku" - wyjaśnił. Podkreślił jednocześnie, że ewentualne działania muszą być przemyślane. "Nie mogą on być podejmowane ad hoc" - przestrzegł.

Był minister powiedział także, że "decyzja o wprowadzeniu euro w roku 2012 jest polityczna". Zdaniem Gronickiego z wejściem do strefy euro należy poczekać na koniunkturę gospodarczą. "Wtedy wszystko jest łatwiejsze" - wyjaśnił. (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane