Groszowych spółek jest coraz więcej, ale to nie muszą być śmieciowe papiery

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 06-02-2007, 00:00

Na giełdzie szaleje hossa, indeksy biją rekordy wszech czasów, a spółek groszowych (zwanych śmieciowymi z kursem poniżej 1 zł) przybywa. Jeszcze rok temu było ich trzy. Teraz ta liczba podwoiła się. Wygląda to trochę zaskakująco, bo w okresie silnie rozgrzanego rynku inwestorzy szczególnie interesują się firmami spekulacyjnymi, do których są zaliczane właśnie śmieciowe. Tak rzeczywiście jest. Rosnąca liczba spółek groszowych to po prostu rezultat splitów.

Split to obniżenie wartości nominalnej akcji przy jednoczesnym zwiększeniu liczby walorów, tak by kapitał akcyjny pozostał bez zmian. Spółki uciekają się do tego, by zwrócić uwagę inwestorów. Uważają, że poprawiając płynność, zyskają na atrakcyjności bez względu na cenę nominalną. Niedawno na taki krok zdecydował się PC Guard, dzieląc swoje akcje w stosunku 1 do 100. W ten sposób walory producenta oprogramowania trafiły do grona spółek groszowych. Ale — choć spółka rozwija się dynamicznie — trudno uznać jej akcje za tanie. Jej wskaźnik cena/zysk przekracza 56. Wysoki stosunek ceny do zysku ma Sanwil (około 50). To kolejna spółka, która po splicie znalazła się w grupie groszowych.

Obecnie najtańsze nominalnie papiery na rynku ma Masters. To rezultat splitu 1 do 30. Czy to może się zmienić? W ostatnich latach nie wiodło się byłemu producentowi odzieży dżinsowej. Teraz ma być lepiej. Spółka wchodzi w nowe segmenty działalności — handel butami i deweloperkę.

Metamorfoza przydałaby się również Próchnikowi oraz Swarzędzowi. To znane i cenione marki na naszym rynku. Jednak kiepskie wyniki powodują, że ich akcje nie są w cenie. Ale obie zapowiadają poprawę. Oby, bo bez tego trudno będzie myśleć o wzroście kursu, nawet przy silnie rozgrzanym rynku. Nieprzypadkowo również walory IB System kosztują poniżej 1 zł. Ten rok ma być dla spółki przełomowy, a o wyjściu na prostą ma przesądzić spłata długów.

Maciej Zbiejcik

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy