Grunty Prokomu dodadzą skrzydeł Polnordowi

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 29-03-2007, 00:00

Od 2,55 mld do 2,86 mld zł gdańska firma obiecuje zarobić na projektach budowlanych w pięć lat.

Od 2,55 mld do 2,86 mld zł gdańska firma obiecuje zarobić na projektach budowlanych w pięć lat.

Polnord podpisał umowę z Prokomem Investments, na podstawie której główny akcjonariusz budowlanej spółki wniesie do niej 54 hektary gruntów w warszawskim Wilanowie oraz udziały w deweloperskich firmach Robyg i Prokom Projekt.

— To pozwoli nam zdecydowanie poszerzyć działalność na rynku deweloperskim — mówi Dariusz Górka, członek rady nadzorczej Polnordu.

Większy udział Prokomu

Grunty zostały wycenione na 1,1 tys. zł za mkw., podczas gdy Wojciech Ciurzyński, wiceprezes Polnordu, szacuje ich wartość na 2-2,5 tys. zł. Skąd różnica?

— To pozwoli nam osiągnąć wyższe marże. Prokom chce, byśmy szybko zaczęli dobrze zarabiać i inwestować w kolejne projekty — wyjaśnia Wojciech Ciurzyński.

Wnoszone aportem do Polnordu udziały w firmach zostały wycenione na 40 mln zł. Razem z gruntami daje to ponad 630 mln zł. W zamian za ten majątek Prokom Investments obejmie ponad 5 mln akcji nowej emisji. Cena wyniesie 126,64 zł — to średnia z trzech miesięcy notowań przed podpisaniem umowy. W ten sposób Prokom Investments zwiększy udział w Polnordzie z 50,2 proc. do 63-64 proc.

Wypłata nieprędko

Polnord spodziewa się w ciągu pięciu lat wykazać 2-2,3 mld zł zysku operacyjnego na projektach deweloperskich związanych z aktywami przejętymi od Prokomu. Do tego dojdzie 160 mln zł zarobku na inwestycjach w Rosji i 400-500 mln zł z inwestycji w Warszawie, Trójmieście i Olsztynie. Razem daje to 2,55-2,86 mld zł na poziomie operacyjnym.

Tylko w tym roku grupa Polnordu ma zamiar zarobić sporo ponad 100 mln zł. W przyszłym wynik ma zostać przynajmniej podwojony. Mimo to akcjonariusze nie powinni szybko spodziewać się dywidendy.

— Na razie inwestujemy —mówią przedstawiciele firmy.

Inwestorzy z entuzjazmem przyjęli wczorajsze informacje Polnordu. Kurs rósł momentami nawet o 40 proc., osiągając 226 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy