Grupa Canpack szykuje się do nowych inwestycji

Materiał partnera
09-09-2018, 22:00

Koncern z Krakowa uchodzi za jedną z największych i zarazem najbardziej innowacyjnych firm w branży opakowań metalowych na świecie. Mimo to nie spoczywa na laurach i pracuje nad dalszą ekspansją i umacnianiem pozycji

Historia firmy sięga początków transformacji ustrojowo-gospodarczej w Polsce.

Zobacz więcej

MICHAŁ BUCHALIK, dyrektor ds. bankowości korporacyjnej, HSBC Bank Polska

— W 1989 r. amerykańska spółka Can Corporation of America Inc. zawiązała z Przedsiębiorstwem Opakowań Blaszanych Opakomet spółkę joint venture o nazwie Pol-Am-Pack, zajmującą się produkcją unowocześnionych opakowań stalowych dla żywności. Spółka powstała na bazie funkcjonującego wówczas zakładu w Brzesku, którego wybrane aktywa zostały wniesione aportem do joint venture — Amerykanie zapewnili środki na rozwój firmy. Początki współpracy były tak obiecujące,że trzy lata później zdecydowano o utworzeniu nowego podmiotu skoncentrowanego na produkcji aluminiowych puszek napojowych. Tak w 1992 r. powstała spółka Can-Pack S.A., w której większość akcji objęli Amerykanie. Na początku lat 90. zatrudnialiśmy kilkuset pracowników. Natomiast obecnie, po uwzględnieniu tegorocznych inwestycji, jest to około 6,5 tys. osób na całym świecie — opowiada Małgorzata Podrecka, wiceprezes Grupy CANPACK. W przyszłym roku spółka będzie świętowała swój 30. jubileusz.

Wzrost zaufania

W ciągu zaledwie trzech dekad Grupa CANPACK wyrosła na globalnego producenta aluminiowych puszek napojowych, opakowań dla przemysłu spożywczego i chemicznego oraz butelek i zamknięć koronowych. Ponadto firma już w połowie lat 90. stworzyła system zbiórki i recyklingu aluminiowych puszek po napojach. Swoją zagraniczną ekspansję firma zaczęła od Europy Środkowo-Wschodniej. Pierwsza była Ukraina, potem Rumunia.

— O wejściu do danego państwa decydowały przede wszystkim uwarunkowania rynkowe: inwestowaliśmy tam, gdzie nie produkowano wcześniej aluminiowych puszek napojowych, w krajach przechodzących transformację gospodarczą, w których gwałtownie wzrastało zapotrzebowanie na nowoczesne opakowania — opowiada Małgorzata Podrecka.

Dodaje, że inwestowanie na wschodzących rynkach niosło z sobą wiele ryzyk, w tym walutowych, wypłacalności klientów, stabilności rynku i perspektyw jego rozwoju. Z kolei przy eksporcie do krajów Europy Zachodniej przeszkodą było uwiarygodnienie spółki z Europy Środkowo- Wschodniej u globalnych odbiorców. Przedsięwzięcia zagraniczne są finansowane przede wszystkim z zysków wypracowywanych przez CANPACK, gdyż akcjonariusz spółki przeznaczał na rozwój całą dywidendę. Tym niemniej spółka sięga również po instrumenty dostępne na polskim rynku finansowym.

— Dzięki bardzo dobrym wynikom finansowym udało nam się uzyskać korzystne warunki finansowania na polskim rynku. Z tego powodu nie jesteśmy uzależnieni od zmian stóp procentowych na rynkach, na których inwestujemy. Mając na uwadze potencjalne wzrosty stóp procentowych w najbliższej przyszłości, wnikliwie analizujemy możliwości zabezpieczenia się przed tym ryzykiem. W krajach, w których dostrzegamy wysoki poziom ryzyka politycznego wykupujemy stosowne ubezpieczenie — wyjaśnia Małgorzata Podrecka.

Prezes CANPACK, zapytana o kamienie milowe w życiu spółki, wylicza sporo wydarzeń: budowę pierwszej fabryki na Ukrainie w 2003 r. i w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (2006). Rok później CANPACK zbudowała pierwszą fabrykę w Europie Zachodniej — w Wielkiej Brytanii, a w 2009 r. w Europie Wschodniej — w Rosji. Afrykańskie zakłady CANPACK zadebiutowały w 2011 r. w Maroko, a podbój Ameryki Południowej grupa zaczęła od Brazylii, nabywając tam fabrykę dwa lata temu. CANPACK co roku poddaje analizie kilkanaście nowych projektów inwestycyjnych w różnych obszarach działalności, zarówno inwestycji typu greenfield, jak i przejęć. Tylko niektóre z nich wchodzą w fazę realizacji. Spółka przewiduje dalszy intensywny wzrost, a wydatki na inwestycje będą jednym z jej priorytetów.

— Od trzech lat uruchamiamy po dwie fabryki rocznie. Inwestycje są efektem zaufania klientów, które wyraźnie wzrosło w ostatnich latach i zaowocowało kolejnymi projektami. Silnym atutem okazało się również uruchomienie produkcji nowoczesnych wieczek, nadążanie za nowinkami technologicznymi, a w niektórych obszarach — bycie liderem innowacji, np. w technologii nadruków. Niebagatelne znaczenie miały również zmiany organizacyjne, które doprowadziły do unowocześnienia struktur i ich dostosowania do perspektyw dalszej szybkiej ekspansji. W tym miejscu należy również podkreślić ogromny udział pracowników grupy, wszystkich szczebli, w tak intensywnym rozwoju firmy — opowiada Małgorzata Podrecka.

Podwojona produkcja

W sumie firma zarządzania z Krakowa prowadzi dziś operacje w 17 krajach poza Polską, czyli w Finlandii, Rumunii, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Brazylii, Wielkiej Brytanii, Indiach, Rosji, Maroku, Holandii, Słowacji, Czechach, Hiszpanii, Francji, Egipcie, Turcji oraz na Filipinach i Ukrainie. Niewiele polskich spółek może się pochwalić taką skalą działania.

— Obecnie jesteśmy trzecim co do wielkości producentem w Europie i zarazem piątą firmą na świecie z szansą i apetytem na trzecie miejsce w perspektywie kolejnych kilku lat. Warto podkreślić, że w ciągu ostatnich pięciu lat podwoiliśmy nasze zdolności produkcyjne, które wkrótce osiągną 23 mld puszek napojowych rocznie — prognozuje Małgorzata Podrecka.

Wyniki finansowe spółki również potwierdzają jej dynamiczny rozwój — w ciągu ostatnich 5 lat Grupa zanotowała ponad 30 procentowy wzrost EBITDA. Przedstawiciele CANPACKU podkreślają, że kluczem do sukcesu jest również kultura organizacji: spółka postawiła na transparentność i równe szanse. Promuje najlepszych.

— Realizujemy również koncepcję zrównoważonego rozwoju, w myśl której każda decyzja inwestycyjna rozpatrywana jest nie tylko pod kątem ekonomicznym, ale także środowiskowym, tak aby zaspokajać obecne potrzeby, nie zagrażając jednocześnie potrzebom przyszłych pokoleń. Konsekwentnie prowadzimy działania ograniczające szkodliwy wpływ na środowisko, w którym się rozwijamy. Inwestujemy m.in. w odnawialne źródła energii. Dla przykładu, w 2016 r. w naszej fabryce puszek napojowych w Wielkiej Brytanii oraz w Hucie Szkła w Orzeszu, a rok później w Indiach, zainstalowane zostały panele fotowoltaiczne. Obecnie trwają prace nad wdrożeniem podobnego rozwiązania w innych krajach, w tym w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Maroku, Brazylii czy Holandii. Coraz więcej uwagi poświęcamy wodzie, szczególnie w krajach i regionach, gdzie już dziś dostęp do wody pitnej stanowi problem. Przykładowo w Indiach zbudowaliśmy blisko 200 systemów pozwalających gromadzić wodę deszczową dla celów rolniczych. Działania na rzecz lokalnej społeczności obejmują m.in. szeroko zakrojone programy sponsoringu sportu dla dzieci i młodzieży — opowiada Małgorzata Podrecka.

 

KOMENTARZ

Inwestycje, solidność i dywersyfikacja sposobem na sukces

MICHAŁ BUCHALIK, dyrektor ds. bankowości korporacyjnej, HSBC Bank Polska

CANPACK to spółka o prawie 30-letniej historii, która z małego, lokalnego producenta opakowań stalowych przeobraziła się w wiodącego gracza w branży opakowaniowej na skalę europejską i światową. Na początku istnienia skupiała się na rozwijaniu działalności w kraju oraz w Europie Środkowo-Wschodniej, by pod koniec pierwszej dekady XXI w. zacząć zdobywać kolejne zagraniczne rynki. Swoją pozaeuropejską ekspansję rozpoczęła od zbudowania pierwszej fabryki opakowań w Dubaju, a pierwszą fabrykę szklanych opakowań poza Starym Kontynentem otworzyła w Indiach. Dziś CANPACK jest globalnym przedsiębiorstwem, posiadającym 27 fabryk w 17 krajach i jedną z niewielu polskich firm o tak bogatym doświadczeniu w zakresie ekspansji zagranicznej. W swojej historii ma szereg inwestycji zagranicznych realizowanych od podstaw, kilka przejęć lokalnych spółek oraz joint ventures. Zbudowanie silnej pozycji na rynku międzynarodowym było możliwe dzięki konsekwencji w dostarczaniu wysokiej jakości produktów i obsłudze klienta zgodnej z najwyższymi standardami.

CANPACK dał się poznać jako solidny dostawca i sprawnie działający partner biznesowy dla funkcjonujących w Polsce spółek należących do globalnych koncernów piwowarskich i napojowych. Zostało to zauważone przez centrale tych firm i zaowocowało kontraktami podpisywanymi przez te koncerny na innych rynkach. By sprostać rosnącemu zainteresowaniu potrzebny był rozwój bazy produkcyjnej w Polsce i za granicą. Obecnie produkty spółki trafiają do międzynarodowych koncernów działających w około 100 krajach. Z biegiem lat, dzięki podążaniu za potrzebami klientów i szeregowi inwestycji technologicznych, rozwijała się również oferta produktowa. Dziś CANPACK jest dostawcą opakowań dla przemysłu napojowego, spożywczego, chemicznego i kosmetycznego, a także usług związanych z produkcją opakowań. Dywersyfikacja geograficzna i produktowa chronią firmę przed potencjalnym niekorzystnym wpływem osłabienia koniunktury w jednej części świata lub segmencie produktowym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Grupa Canpack szykuje się do nowych inwestycji