Grupa Emax: ciekawa oferta w czasie bessy

Robert Kurowski
21-06-2001, 00:00

Grupa Emax: ciekawa oferta w czasie bessy

Grupa Emax to kolejna spółka z branży informatycznej, która w tym roku zdecydowała się na publiczną emisję akcji. Do obrotu wprowadzonych zostaje 4 mln akcji — imiennych serii A oraz na okaziciela serii B, C i D. W subskrypcji zaoferowane będzie 850 tys. akcji serii C, poprzez publiczną ofertę sprzedaży 860 tys. akcji serii B. Akcje serii D (250 tys.) przeznaczone są do zbycia w ramach opcji menedżerskiej. Publiczna oferta subskrypcji i publiczna oferta sprzedaży zostanie podzielona na dwie transze: inwestorów instytucjonalnych, w ramach której zostanie zaoferowanych 1,41 mln akcji oraz inwestorów indywidualnych (pozostałe 300 tys.).

W skład grupy kapitałowej Emax wchodzą cztery spółki. Są to Emax jako podmiot dominujący oraz trzy podmioty zależne — Max Elektronik (konsolidowana metodą pełną, Emax posiada 77,7 proc. głosów na WZA), Winuel (konsolidowana metodą pełną, Emax posiada 90,97 proc. głosów) i Bi.com SA (nie podlegała dotychczas konsolidacji, Emax posiada 51,22 proc. głosów). Pod względem przychodów dominującą pozycję w grupie zajmuje spółka Emax, której udział kształtuje się na poziomie zbliżonym do 70 proc. Rosnący udział w przychodach ogółem spółek grupy Emax ma Winuel, natomiast wyniki Max Elektronik po dość słabych pierwszych trzech kwartałach ub.r. miały mniejsze znaczenie. Spółka Bi.com rozpoczęła działalność w kwietniu 2000 r. Jej przychody za 2000 r. kształtowały się na minimalnym poziomie w stosunku do całej grupy.

Grupa Emax notuje silne sezonowe wahania sprzedaży. Największe kontrakty realizowane są w ostatnim kwartale roku, na który przypadka 40-50 proc. sprzedaży. W stosunku do poszczególnych spółek wchodzących w skład grupy należy stwierdzić występowanie zjawiska uzależnienia od odbiorców. Dotyczy to głównie spółki Emax, która w 1999 roku ponad 27 proc. przychodów uzyskała ze sprzedaży dla ZUS. Innym znaczącym odbiorcą dla tej spółki jest TP SA, od której uzyskano około 18 proc. przychodów za rok 1999. W przypadku spółki Winuel, zajmującej się dostawą wyspecjalizowanego oprogramowania i towarów, uzależnienie jest jeszcze większe — dla PKP oraz Polskich Sieci Elektroenergetycznych dostarcza produkty stanowiące około 76 proc. sprzedaży tej spółki. Sprzedaż grupy koncentruje się na rynku krajowym, na którym realizowane jest prawie 100 proc. przychodów. Sytuacja ta ma ulec zmianie w najbliższych latach. Spółka zamierza zintensyfikować działania mające na celu pozyskanie odbiorców zagranicznych.

W ofercie Emax są kompleksowe rozwiązania w zakresie techniki bankowej, technologii inteligentnego budynku, zintegrowanych systemów logistycznych i teleinformatycznych, systemów odczytu i archiwizacji dokumentów, opracowania korespondencji oraz personalizacji i wysyłki kart plastikowych. Analiza przychodów ze sprzedaży tej spółki pozwala stwierdzić, że w ubiegłym roku nastąpiło ograniczenie tempa wzrostu. Firma uzyskała nominalnie najwyższy w historii poziom sprzedaży, natomiast zwiększyła się ona tylko o 4 proc. w stosunku do roku 1999. Ogółem w ciągu ostatnich trzech lat sprzedaż uległa podwojeniu, co stało się głównie dzięki wzrostowi przychodów w grupie systemów opracowywania korespondencji i zintegrowanych systemów informatycznych.

Winuel zajmuje się integracją systemów informatycznych adresowanych do sektora energetycznego. Oferta spółki obejmuje systemy wspierające zarządzanie energią, przeznaczone do handlu elektronicznego dla rynku energii oraz dedykowane systemy informatyczne. Na uwagę zasługuje wysoka dynamika przychodów ze sprzedaży, która w kolejnych latach (1998 i 1999) wynosiła około 200 proc. W ciągu trzech kwartałów ubiegłego roku spółka ta wypracowała przychody na poziomie 22,1 mln zł. Max Elektronik zajmuje się tworzeniem i dostarczaniem dedykowanych systemów informatycznych opartych na technologiach internetowych Java Computing. Sprzedaż Max Elektronik w latach 1998-99 utrzymywała się na tym samym poziomie — około 12 mln zł.

W 2000 roku nastąpił dynamiczny wzrost sumy bilansowej grupy, co wynikało z szybkiego wzrostu kapitałów własnych po stronie pasywów, a znalazło odbicie w aktywach przede wszystkim w majątku obrotowym. Podwyższenie kapitału akcyjnego w roku ubiegłym o 1,6 mln akcji oraz zasilenie kapitału zapasowego wypracowywanym zyskiem to główne źródła rosnących własnych środków finansowania grupy. Należy zauważyć, że mimo to struktura pasywów wskazuje na stosowanie wysokiej dźwigni finansowej. Na dzień 31.12.00 działalność w 75 proc. finansowana była długiem, głównie krótkoterminowym (kredyty bankowe oraz zobowiązania z tytułu dostaw robót i usług).

W aktywach dominuje majątek obrotowy, który w ub.r. miał ponad 80-proc. udział, a w nim należności handlowe. Właśnie ta pozycja zyskuje najwięcej na wartości w okresie ostatnich trzech lat — wzrost w latach 1998-2000 wyniósł ponad 127 proc. W pewnym stopniu należy to wytłumaczyć szybko rosnąca sprzedażą grupy i rozszerzeniem jej zakresu działalności. Grupa Emax osiągnęła w ubiegłym roku ponad 13-proc. wzrost przychodów ze sprzedaży, co oznacza dość znaczne spowolnienie w stosunku do dynamicznego pod tym względem roku 1999. Zjawisko ograniczenia tempa wzrostu przychodów jest charakterystyczne dla ogólnej sytuacji w branży informatycznej. Poza tym od roku 1999 zaczęto konsolidować wyniki spółek z grupy stąd wysoka dynamika w porównaniu z rokiem 1998. Na podstawie analizy bilansu oraz rachunku zysków i strat należy stwierdzić, że funkcjonowanie oparte na wysokim poziomie środków obcych, przy pogarszającej się sytuacji w branży, spowoduje w najbliższych latach co najmniej ograniczenie tempa wzrostu zysków grupy. W tej sytuacji właściwa wydaje się decyzja o emisji nowej serii akcji, której sprzedaż zasadniczo zmieniłaby sytuację w zakresie finansowania. Relacja długu do kapitałów własnych wynosić będzie około 1:1.

Grupa Emax należeć będzie do średniej wielkości firm informatycznych notowanych na GPW, znacznie ustępując pod względem sprzedaży liderom — Prokomowi, Softbankowi czy Computerlandowi. Te trzy spółki dominują w branży pod względem obrotów i sumy bilansowej, natomiast poziom zbliżony do grupy Emax także po emisji reprezentuje ComArch i SterProjekt. W 2000 roku grupa Emax zanotowała nieco niższy poziom rentowności sprzedaży niż średnia dla branży, natomiast osiągnęła wyższą dochodowość operacyjną, zbliżoną do rezultatów Prokomu i Softbanku i dużo lepszą niż ComArch i SterProjekt. Wycena spółki grupa Emax oparta na wskaźnikach wyceny rynkowej pozwala stwierdzić, że przedział cenowy 63-75 zł uwzględnia obecną i prognozowaną pozycję spółki na tle branży.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Robert Kurowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / Grupa Emax: ciekawa oferta w czasie bessy