Grupa G7 obawia się skutków kryzysu w USA

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 12-02-2008, 00:00

Główne europejskie indeksy przez większość dnia traciły na wartości. Po południu zaatakował popyt, jednak ujemne otwarcie na Wall Street zniechęcało do odważniejszych działań. Inwestorów zaniepokoiły weekendowe wypowiedzi członków Grupy G7. Stwierdzili oni, że kryzys na amerykańskim rynku ryzykownych kredytów hipotecznych może spowolnić dynamikę wzrostu światowej gospodarki.

Pozbywano się papierów instytucji finansowych — UBS, Commerzbanku czy Societe Generale. Francuski bank, kojarzony od niedawna z aferą stulecia, zapowiedział sprzedaż akcji za 5,5 mld EUR z niemal 40-procentowym dyskontem. To, zdaniem rynku, stanowczo za dużo.

Taniały akcje Legrand, największego na świecie producenta przełączników elektrycznych oraz Schneider Electric, lidera segmentu producentów bezpieczników. Spadki wywołał raport analityków UBS, którzy obniżyli rekomendacje.

Tadeusz Stasiuk

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane