GS: chińskie obligacje dolarowe zdobędą 80 proc. rynku

opublikowano: 28-09-2017, 08:23
aktualizacja: 28-09-2017, 08:27

Zdaniem Goldman Sachs Asset Management, w ciągu trzech do pięciu lat chińskie emisje obligacji dolarowych osiągną aż 80 proc. rynku w Azji (z wyłączeniem Japonii), ponieważ potencjalnych inwestorów kusi rozwój całego regionu, a Państwo Środka kontynuuje reformy, donosi Bloomberg.

Emitenci z Chin stanowią w tym roku około 60 proc. rynku obligacji denominowanych w dolarach w Azji (z wyłączeniem Japonii). Drugie miejsce ma Hongkong (12,37 proc.), zaś trzecie Korea Południowa (8,82 proc.).

Juany, dolary
Zobacz więcej

Juany, dolary fot. Bloomberg

Sprzedaż nadal będzie rosnąć, dopóki nie znajdą się papiery o większej atrakcyjności na regionalnych rynkach kapitałowych, lub nie pogorszą się odczyty makroekonomiczne dotyczące chińskiej gospodarki – uważa Salman Niaz, dyrektor wykonawczy działu zadłużenia rynków wschodzących w Goldman Sachs Asset Management.

W jego opinii, "można zakładać, że w ciągu najbliższych trzech do pięciu lat Chiny będą miały 70-80 proc. udziału w rynku obligacji azjatyckich".

Jak do tej pory w 2017 r. szukając atrakcyjnych rentowności inwestorzy odnotowali rekordowe 224 mld USD ofert obligacji w Azji (z wyłączeniem Japonii).

Niaz spodziewa się, że w przyszłym roku wartość emisji w regionie będzie zbliżona do 200 mld USD i uważa, że jest to pozytywny sygnał dla rynków w dłuższej perspektywie. 

Dodaje, że oszczędności z Chin i Japonii muszą być rozmieszczone, zauważając jednocześnie, że pięć największych firm ubezpieczeniowych w Chinach z ich połączonymi bilansami, "mogłoby kupić rynek azjatycki kilka razy".

Uważa on, że jednym z największych czynników ryzyka jest niepewność odnośnie przetasowań na stanowiskach czołowych chińskich przywódców. Ma nadzieję, że nadal będą kontynuowane reformy prezydenta Xi Jinpinga odnośnie delewarowania, tworzenia kredytów, zmian na rynku mieszkaniowym i ograniczenia nadmiernych zdolności produkcyjnych przemysłu.

W zeszłym tygodniu S & P Global Ratings po raz pierwszy od 1999 r. obniżył rating kredytowy Chin i zrewidował perspektywę z negatywnej do stabilnej, uzasadniając swoją decyzję zagrożeniem ze strony nadmiernego zadłużenia (szczególnie lokalnych chińskich władz). 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / GS: chińskie obligacje dolarowe zdobędą 80 proc. rynku