Gwałtowne pogorszenie nastrojów wśród inwestorów

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 03-07-2009, 00:00

W centrum uwagi znalazły się dane makro, które wciąż nie dają wyraźnego obrazu kondycji gospodarki. Stopa bezrobocia w Eurolandzie wzrosła w maju do najwyższego poziomu od 10 lat. Niespodzianką okazał się majowy poziom inflacji PPI. Zamiast wzrosnąć, spadł. Nie zaskoczył też EBC, który utrzymał stopy procentowe. Kolejny negatywny impuls wysłali Amerykanie (chodzi o fatalne dane z rynku pracy).

Słabiutko wypadli producenci samochodów. Credit Suisse Group obniżył rekomendację dla sektora. Uzasadniono to rosnącym ryzykiem na rynku negatywnie wpływającym na przepływy pieniężne generowane przez koncerny. Taniały więc akcje Volkswagena czy Daimlera.

Trzeci dzień spadał kurs ropy. Wymusiło to korektę wycen czołowych koncernów paliwowych. Pod kreską handlowano akcjami Totala czy Royal Dutch Shell. Rozczarowani mogli czuć się akcjonariusze szwajcarskiego Clariant. Drugi na świecie producent chemikaliów planuje sprzedaż konwertowanych obligacji o wartości 225 mln CHF. Zadowoleni mogą być natomiast posiadacze akcji brytyjskich operatorów pubów. Jeden z nich, Greene King poinformował o rosnącej sprzedaży i poprawie nastrojów konsumentów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu